
Wielu pracowników portalu LM.pl dało dom psom i kotom z konińskiego schroniska, mamy też swoich wirtualnie adoptowanych podopiecznych. Co tydzień przypominamy także o czworonogach, które najbardziej potrzebują człowieka. Być może właśnie dziś znajdziesz wśród nich swojego najlepszego przyjaciela.
Niektóre z nich dopiero poznają świat, inne długo czekają, aż ktoś dostrzeże ich wierne spojrzenie. Wszystkie mają jednak jedno marzenie – własny dom i człowieka, który pokocha je na zawsze. Oto kolejni podopieczni Konińskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt, którzy czekają na adopcję.
Kociaki – mali odkrywcy szukają swoich ludzi
W schronisku trwa prawdziwy koci sezon. Na nowych opiekunów czekają maluchy w niemal wszystkich możliwych umaszczeniach – rude, czarne, szare, biało-czarne, szaro-białe oraz urocze trikolorki. Każdy z nich jest ciekawski, rozbrykany i spragniony czułości. Nie wszystkie kocięta znalazły się na zdjęciach publikowanych przez schronisko, dlatego warto odwiedzić je osobiście.
Szczeniaki – ostatnia trójka czeka na rodzinę
Do adopcji zostały już tylko trzy około siedmiotygodniowe szczeniaki – dwóch chłopców i jedna dziewczynka. Najprawdopodobniej wyrosną na małe lub średnie psy. To wulkany energii, ciekawości świata i dziecięcej radości. Potrzebują odpowiedzialnych opiekunów, którzy pokażą im, czym jest bezpieczny dom.
Tajson – wielki pies z jeszcze większym sercem
Miłośnicy dużych psów powinni poznać Tajsona. To prawdziwy olbrzym o łagodnym charakterze, który uwielbia spacery, kontakt z człowiekiem i kąpiele w jeziorze. Chętnie przytula się do ludzi i zaraża pozytywną energią. Najlepiej odnajdzie się jako jedyny pies w domu.
Hilton – owczarek spragniony bliskości
Hilton mieszka w schronisku od końca 2022 roku. Jest energiczny, bardzo cieszy się na widok człowieka i świetnie odnajduje się podczas spacerów, choć czasem emocje biorą górę. Potrafi mieszkać z innymi psami, jest już po kastracji i od dawna czeka na swoją szansę.
Delfinek – nie widzi, ale ufa całym sercem
Delfinek nie widzi, ale w niczym nie przeszkadza mu to kochać ludzi całym sobą. Jest pogodnym, średniej wielkości psiakiem, który doskonale odnajdzie się u boku cierpliwego opiekuna. Dobrze dogaduje się z innymi psami, choć z powodu swojej niepełnosprawności potrzebuje spokojnego towarzystwa.
Goliat – wojownik o wielkim sercu
Choć nosi ślady trudnej przeszłości i ma odgryziony fragment wargi, Goliat nie stracił zaufania do ludzi. To silny, spokojny pies, który pięknie chodzi na smyczy i uwielbia wspólne spacery. Najlepiej będzie czuł się jako jedyny pies w domu, gdzie całą swoją miłość będzie mógł oddać opiekunowi.
Malfoy – młody łobuziak pełen uroku
Ma zaledwie 6–7 miesięcy i dopiero odkrywa świat. Malfoy jest wesoły, otwarty i bardzo towarzyski. Uwielbia ludzi oraz zabawę z innymi psami. W przyszłości będzie niewielkim psem, dlatego odnajdzie się zarówno w mieszkaniu, jak i w domu z ogrodem.
Zosia – psie dziecko szuka bezpieczeństwa
Niespełna roczna Zosia kocha ludzi całym sercem. Chętnie się przytula, uczy chodzenia na smyczy i robi szybkie postępy. Dobrze dogaduje się z innymi psami, dlatego może zamieszkać z czworonożnym towarzyszem.
Czitos – spokojny dżentelmen
Około trzyletni Czitos zachwyca spokojem i łagodnością. Pięknie spaceruje na smyczy, zna podstawowe komendy i uwielbia kontakt z człowiekiem. Dobrze odnajduje się także w towarzystwie spokojnych psów. Jest już po kastracji i gotowy do adopcji.
Piotruś – nauczył się znowu ufać
Przez długi czas samotnie błąkał się w okolicach rzeki. Początkowo bał się ludzi, dziś coraz chętniej szuka kontaktu i pokazuje swoją pogodną naturę. Piotruś ma około pięciu lat, jest niewielkim psem i każdego dnia robi postępy w nauce chodzenia na smyczy. Szuka spokojnego domu, który da mu czas i cierpliwość.
Tom – najlepiej z przyjacielem
Tom to około pięcioletni, niezwykle pogodny psiak, który kocha ludzi i spacery. Świetnie dogaduje się z innymi psami i do schroniska trafił razem ze swoim przyjacielem Miro. Pracownicy marzą, by udało się znaleźć dom dla obu psów razem, choć najważniejsze jest, aby każdy z nich dostał szansę na szczęśliwe życie.
Każda adopcja daje zwierzęciu coś bezcennego – bezpieczeństwo, miłość i poczucie, że wreszcie jest u siebie. Jeśli nie możesz adoptować psa lub kota, warto udostępnić ich historie. Być może dzięki temu trafią do osób, które od dawna szukają właśnie takiego przyjaciela.
Kontakt z Konińskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt:
tel. 63 243 80 38 [email protected] Instagram i TikTok: schronisko_konin