
Fala upałów i brak opadów sprawiają, że zakłady wodociągowe w regionie biją na alarm. Mieszkańcy proszeni są o ograniczenie zużycia wody, zwłaszcza w godzinach popołudniowych i wieczornych. Wszystko po to, aby uniknąć spadków ciśnienia, a nawet problemów z dostawami wody. Podobne apele wystosowały już wodociągi z Gostynia, Strzelec Wielkich i Borku Wielkopolskiego.
Najbliższe dni mogą być wyjątkowo trudne dla sieci wodociągowych. Prognozowane wysokie temperatury i brak opadów oznaczają znacznie większe zużycie wody. W tym okresie mieszkańcy częściej napełniają przydomowe baseny, podlewają trawniki i ogrody, co powoduje ogromne obciążenie sieci.
Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Gostyniu zwraca uwagę, że z doświadczeń z poprzednich lat wynika, iż ostatni tydzień roku szkolnego niemal zawsze oznacza rekordowe pobory wody. Jeśli zbiega się to z falą upałów, sieć wodociągowa pracuje na granicy swoich możliwości.
Również Borecki Zakład Wodociągów i Kanalizacji apeluje o oszczędne gospodarowanie wodą. Spółka przypomina, że długotrwałe upały i wzrost poboru mogą prowadzić do spadków ciśnienia, a w skrajnych przypadkach nawet do czasowych ograniczeń w dostawie wody.
Wszystkie przedsiębiorstwa przekazują mieszkańcom podobne zalecenia. Proszą przede wszystkim o: podlewanie ogrodów i trawników wyłącznie w godzinach wieczornych lub wczesnym rankiem, unikanie napełniania basenów w godzinach największego poboru wody, ograniczenie mycia samochodów oraz kostki brukowej wodą z sieci i wykorzystywanie deszczówki do podlewania roślin, jeśli jest taka możliwość.
Zakłady wodociągowe podkreślają, że nawet niewielkie ograniczenie zużycia wody przez każdego mieszkańca może znacząco odciążyć sieć i pomóc utrzymać odpowiednie ciśnienie. Szczególnie ważne jest to między godziną 17:00 a 22:00, kiedy zapotrzebowanie na wodę jest największe.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"94655"}
::news{"type":"see-also","item":"94589"}
::news{"type":"see-also","item":"94523"}
Co sądzisz na ten temat?