RAK
    Strażacy schłodzili psy w schronisku. To była ogromna ulga dla czworonogów

    Strażacy schłodzili psy w schronisku. To była ogromna ulga dla czworonogów

    2911 odsłon
    Strażacy schłodzili psy w schronisku. To była ogromna ulga dla czworonogów

    Fot. Facebook/ Schronisko w Koninie

    Kiedy żar leje się z nieba, cierpią nie tylko ludzie. Zwierzęta w schroniskach, te żyjące na ulicach i pozostające na posesjach walczą o przetrwanie w skwarze. W Koninie z pomocą przyszli strażacy z OSP Chorzeń, którzy schłodzili psy przebywające w schronisku dla bezdomnych zwierząt.

    Druhowie z OSP Chorzeń odwiedzili konińskie schronisko, by pomóc jego czworonożnym mieszkańcom przetrwać wyjątkowo wysokie temperatury. Strumienie chłodnej wody przyniosły psom ogromną ulgę, a pracownicy placówki nie kryją wdzięczności za ten gest. – Takie wsparcie jest dla nas nieocenione. Zwierzęta bardzo odczuwają upały, dlatego każda pomoc ma ogromne znaczenie – podkreślają pracownicy schroniska.

    Obecnie pod opieką schroniska znajduje się około 150 psów i blisko 60 kotów. Jak zaznacza jedna z pracownic, liczby te zmieniają się praktycznie każdego dnia. – Przyjmujemy zwierzęta przez całą dobę. Jednego dnia kończymy pracę z określoną liczbą podopiecznych, a następnego rano okazuje się, że doszły kolejne zwierzęta po wypadkach drogowych lub interwencjach. Ta liczba jest bardzo dynamiczna – mówi. Opieka nad tak dużą grupą zwierząt nie byłaby możliwa bez wolontariuszy. W ciągu roku przez schronisko przewija się około 60–70 osób pomagających wyprowadzać psy, organizować wydarzenia, akcje edukacyjne czy zbiórki.

    Pracownicy podkreślają również ogromne zaangażowanie mieszkańców, zwłaszcza młodych ludzi. Coraz częściej dzieci proszą o karmę dla schroniska zamiast prezentów na urodziny czy komunię, a nowożeńcy zachęcają gości, by zamiast kwiatów przekazywali dary dla bezdomnych zwierząt.

    Fala upałów jest szczególnie niebezpieczna nie tylko dla zwierząt przebywających w schroniskach. Równie mocno cierpią psy pozostawione na podwórkach, wolno żyjące koty, ptaki, jeże i inne dzikie zwierzęta. Dlatego Fundacja ZWIERZ rozpoczęła kampanię społeczną „Mały gest, wielka moc – wystaw miskę!”. Jej przesłanie jest proste – wystarczy postawić przed domem, blokiem, sklepem czy firmą miskę z czystą wodą. Dla spragnionego zwierzęcia może to być jedyna szansa na przetrwanie najgorętszych dni.

    Eksperci przypominają również, by nigdy nie zostawiać zwierząt w zaparkowanych samochodach, zapewniać im cień i stały dostęp do świeżej wody oraz ograniczać spacery z psami w najgorętszych godzinach dnia. Rozgrzany asfalt może powodować bolesne oparzenia łap. Wystarczy naprawdę niewiele. Miska z wodą ustawiona przed domem, regularnie uzupełniana i wymieniana, może uratować życie niejednemu zwierzęciu. A przykład strażaków z OSP Chorzeń pokazuje, że nawet niewielki gest potrafi przynieść ogromną ulgę tym, którzy sami o pomoc poprosić nie potrafią.

    Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na [email protected].

    Czytaj cały artykuł u źródła — LM.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era