
Po kilkunastu latach oczekiwań rozpoczęła się budowa magistrali wodociągowej Krosno – Borkowice. Inwestycja ma poprawić ciśnienie wody i umożliwić przyłączanie kolejnych mieszkańców do sieci. Inwestycja wywołuje też dyskusję o priorytetach inwestycyjnych gminy Mosina.
Magistrala wodociągowa Krosno – Borkowice
Mieszkańcy Borkowic od lat wskazywali brak dostępu do wodociągu jako jeden z najpoważniejszych problemów miejscowości. Teraz, po wielu zapowiedziach i zmianach harmonogramów, inwestycja wreszcie weszła w fazę realizacji.
O rozpoczęciu prac poinformował obecny radny i były sołtys Borkowic Maciej Patela.
– „Po kilkunastu latach oczekiwań w końcu ruszyła budowa magistrali wodociągowej Krosno–Borkowice. Magistrala połączy wodociąg z ulicy Piaskowej w Krośnie z istniejącym wodociągiem w starej części Borkowic” – napisał w mediach społecznościowych. Jak wyjaśnia, nowa magistrala będzie przebiegać wzdłuż ulic Łubinowej i Mosińskiej. Oprócz możliwości podłączania kolejnych posesji ma poprawić ciśnienie wody dla mieszkańców Borkowic i Bolesławca.
Według Pateli inwestycja ma także znaczenie dla zachodniej części Pecnej.
– „Magistrala poprawi także sytuację w zachodniej części Pecnej, pozwalając na nowe przyłącza do istniejącego wodociągu, gdzie wcześniej nie wydawano na to zezwoleń. Możliwe to jest przez to, że nowo wybudowana magistrala znacząco poprawi wydajność wodociągu” – podkreśla radny.
Planowany termin zakończenia prac to styczeń 2028 r.
Szansa dla kilku miejscowości
Do inwestycji odniósł się również burmistrz Mosiny Dominik Michalak. Jak poinformował, po zakończeniu budowy korzyści odczują mieszkańcy kilku miejscowości.
– „Po zakończeniu realizacji inwestycji spółka Aquanet zapowiada umożliwienie przyłączenia się do sieci mieszkańców Borkowic, Bolesławca, Dymaczewa Nowego, Dymaczewa Starego oraz Pecnej, którzy do tej pory otrzymywali odmowę dotyczącą przyłącza do istniejącego wodociągu” – przekazał.
Burmistrz przypomniał również skalę prowadzonych inwestycji.
– „W naszej gminie mamy ponad 200 km sieci sanitarnej i blisko 300 km wodociągowej. Rok w rok realizowanych jest wiele inwestycji, tak jak ta magistrala za ponad 5 mln złotych” – poinformował.
O tej sprawie mówi się już niemal tak długo jak o budowie mosińskiego basenu.
To właśnie kwestia wieloletniego oczekiwania sprawia, że inwestycja budzi tak duże zainteresowanie wśród mieszkańców.
Jak informowaliśmy na łamach Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej w artykule „ Borkowice po Pecnej. Czy gmina wyciągnęła wnioski z afery wodociągowej ?”, właśnie brak wodociągu w Borkowicach był jednym z najmocniejszych argumentów podnoszonych podczas dyskusji o kontrowersyjnej inwestycji w Pecnej .
Mieszkańcy części Borkowic od ponad dekady korzystali ze studni głębinowych, a planowane wcześniej inwestycje były przesuwane w czasie. Jednocześnie środki trafiały na realizację przedsięwzięć, które później stały się przedmiotem kontroli Komisji Rewizyjnej oraz postępowania prowadzonego przez prokuraturę.
Dodatkowo, w miejscowości planowane jest wybudowanie dodatkowej sieci wodociągowej, wraz z odnogą w kierunku Pecnej. Cześć wodociągu będzie prowadzić jednak w kierunku niezabudowanych działek, na których obecnie uprawiane jest pole.
Nie oznacza to jednak końca dyskusji.
Budowa magistrali jest przez wielu mieszkańców odbierana nie tylko jako kolejna inwestycja, ale również jako długo oczekiwane nadrabianie zaległości infrastrukturalnych. W mediach społecznościowych pojawiają się głosy, że mimo rozpoczęcia inwestycji część mieszkańców nadal będzie musiała czekać na możliwość podłączenia swoich nieruchomości do sieci.
Jeden z mieszkańców napisał:
– „Tak się zastanawiam, czy mieszkając w gminie Mosina i nie mając dostępu do wody miejskiej, kanalizy, gazu czy utwardzonej drogi, powinniśmy płacić takie same podatki jak mieszkańcy mający dostęp do wszystkich udogodnień?” W swojej wypowiedzi zwrócił też uwagę, że jego zdaniem projekt nie obejmuje wszystkich ulic wymagających rozbudowy sieci.
– „O tej inwestycji słyszymy już dobre 12 lat, a może i dłużej. Sam fakt nieujęcia pozostałych ulic w obrębie Łubinowej świadczy o słabym planowaniu inwestycji. Mieszkańcy mogą czekać kolejne lata bez wody” – ocenia.
Nadal pojawiają się też pytania o to, według jakich kryteriów wybierane są kolejne zadania i kiedy sieć dotrze do wszystkich mieszkańców oczekujących na możliwość przyłączenia.
Do dyskusji o przejrzystości planowania inwestycji odniósł się również były radny gminy Mosina Łukasz Kasprowicz. W mediach społecznościowych zwrócił uwagę na uchwałę przyjętą podczas sesji Rady Miejskiej 25 czerwca 2026 r., zobowiązującą burmistrza do przekazywania radnym wniosków inwestycyjnych kierowanych do spółki Aquanet wraz z ich uzasadnieniem.
Zdaniem Kasprowicza to krok w stronę większej transparentności i odpowiedź na wcześniejsze kontrowersje związane z inwestycjami wodociągowymi, w tym sprawę Pecnej oraz obecne pytania dotyczące planowanych inwestycji w Borkowicach. Jak podkreśla, mieszkańcy powinni wiedzieć, według jakich kryteriów wybierane są zadania zgłaszane do realizacji, zwłaszcza gdy część miejscowości od wielu lat czeka na podstawową infrastrukturę.
Wniosek poparło sześciu radnych, przeciw zagłosowały trzy osoby, jedna radna wstrzymała się od głosu, natomiast aż ośmioro radnych nie wzięło udziału w głosowaniu. Kasprowicz ocenił, że przyjęcie uchwały jest ważnym sygnałem na rzecz większej jawności procesu planowania inwestycji wodociągowych w gminie.
Cień Pecnej nadal jest obecny
Rozpoczęcie budowy magistrali nie zamyka jednak pytań, które pojawiały się podczas prac nad wieloletnim planem inwestycyjnym Aquanetu. Jak opisywaliśmy na łamach Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej 12 marca 2026 r., część radnych zwracała uwagę, że planowane inwestycje należy oceniać również przez pryzmat doświadczeń związanych z tzw. aferą wodociągową w Pecnej.
Przypomnijmy, że sprawa dotyczyła inwestycji realizowanej w latach 2016–2021, która później stała się przedmiotem kontroli Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Mosinie oraz postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Śremie. Śledztwo zostało w 2024 roku umorzone z uwagi na brak znamion czynu zabronionego, jednak sama historia pozostawiła trwały ślad w lokalnej debacie o przejrzystości planowania inwestycji.
Czy to początek zmian?
Budowa magistrali Krosno – Borkowice może okazać się przełomem dla tej części gminy. O tym, czy rzeczywiście nim będzie, zdecyduje jednak tempo dalszej rozbudowy sieci i liczba mieszkańców, którzy rzeczywiście otrzymają dostęp do wody.
Rozpoczęła się budowa magistrali wodociągowej łączącej Krosno z Borkowicami. Tablica informacyjna Aquanet; Fot. Radny Maciej Patela Magistrala Krosno – Borkowice. Materiały Aquanet, kadr z sesji RM w Mosinie Widok na Borkowice w stronę Drużyny Poznańskiej. We wsi Gmina projektuje też sieć wodociągową, m.in. w miejscu prowadzącym do kilku niezabudowanych działek
Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta Mosińsko-Puszczykowska (GMP)