RAK
    Lekarz z zarzutami pedofilskimi wyszedł z aresztu. Miał nie zbliżać się do dzieci, złamał zakaz?

    Lekarz z zarzutami pedofilskimi wyszedł z aresztu. Miał nie zbliżać się do dzieci, złamał zakaz?

    3549 odsłon
    Lekarz z zarzutami pedofilskimi wyszedł z aresztu. Miał nie zbliżać się do dzieci, złamał zakaz?

    Chodzi o byłego ordynatora z konińskiego szpitala.

    W kwietniu ruszył proces w sprawie byłego ordynatora Oddziału Onkologicznego z Pododdziałem Hematologicznym konińskiego szpitala Artura Z. oraz Krzysztofa A., organisty z Turku. Przedstawiono im zarzut wielokrotnego wykorzystania nieletnich (poniżej 15 lat) w okresie co najmniej od 2013 roku. Na pierwszej rozprawie wyłączono jawność procesu.

    Lekarza oskarżono o popełnienie kilku przestępstw - wielokrotnego doprowadzenia małoletnich do poddania się innym czynnościom seksualnym, dopuszczenie się wobec małoletnich innej czynności seksualnej, wielokrotnego inicjowania kontaktów seksualnych z małoletnimi oraz posiadania treści pornograficznych z udziałem małoletnich. Z kolei organista kościelny oskarżony został o popełnienie dwóch przestępstw - wielokrotnego doprowadzenia małoletnich do poddania się innym czynnościom seksualnym. Grozi im do 15 lat więzienia.

    Do tej sprawy wraca Gazeta Wyborcza. Okazuje się, że Artur Z. przed tygodniem wyszedł z aresztu mimo sprzeciwu prokuratury i pokrzywdzonych. Areszt zastąpiono dozorem policyjnym, a także zakazem kontaktowania się ze świadkami i pokrzywdzonymi. Nie może też przebywać w miejscach, gdzie znajdują się osoby poniżej 18. roku życia. Tymczasem Z. wypatrzono na terenie parafii, w której proboszczem jest jego brat. Mężczyznę widać w tle zdjęcia, które proboszcz robił sobie z dziećmi i młodzieżą pomagającymi w kościele. Zdaniem proboszcza, brat nie uczestniczył w spotkaniu - przebywał na plebanii, a spotkanie odbywało się w ogrodzie. Prokuratura zapowiada, że nie zostawi tak tej sprawy.

    Przypomnijmy, że onkolog jest mocno zaangażowany w życie Kościoła - to lektor i ministrant w lokalnym kościele. Pokrzywdzonym ma być m.in. 14-latek, któremu mężczyzna udzielał korepetycji. Z jego relacji wynika, że molestował go nie tylko lekarz, ale też organista z tego samego kościoła. Organista miał też wykorzystać innego chłopca. Do współżycia miało dochodzić w trakcie Mszy Świętej w części z organami, do której wierni nie mają dostępu.

    Dodano: 01 lipca 2026 r. godz. 11:25

    Czytaj cały artykuł u źródła — epoznan.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era