W imieniu mieszkańców o czerwony pojemnik na drobne elektrośmieci, podczas posiedzenia komisji stałych Rady Miejskiej w Gostyniu, zapytała radna Wiesława Masztalerz.
Recycling umożliwiał mieszkańcom pozbywanie się różnego rodzaju elektrycznych śmieci, od suszarki do włosów, telefonu komórkowego czy laptopa, po sprzęty wielkogabarytowe, a także urządzenia biurowe, jak drukarki czy kserokopiarki. Do pozbycia się małych urządzeń służyły specjalne czerwone pojemniki. W powiecie gostyńskim dostępne były właśnie w Gostyniu oraz Pępowie. To samorząd (zakład gospodarki komunalnej) wyznaczał dogodne dla mieszkańców miejsca na lokalizację tzw. ula. Na kontenerze był również podany numer telefonu - jeśli ktoś chciał pozbyć się sprzętu AGD: lodówki, kuchenki, telewizora, czy drukarki - dzwoniąc mógł zamówić bezpłatny odbiór niechcianego sprzętu elektronicznego o większych gabarytach.
Jakiś czas temu czerwony pojemnik z hasłem „Bądź EKO” z Gostynia zniknął. I, jak się okazało, już się nie pojawi. Robert Lewusz, kierownik Referatu Gospodarki Odpadami i Ochrony Środowiska w KZGRL potwierdza te informacje.
Na gospodarowanie tymi pojemnikami nie mieliśmy wpływu. Nie decydowaliśmy, czy one będą zabrane czy nie. Owszem, porozumienie ze spółką, która była właścicielem i oferowała czerwone kontenery, podpisaliśmy. Współpracowaliśmy na takiej zasadzie, że my jako komunalny związek będziemy je promować - wyjaśnił Robert Lewusz. Po kilku latach funkcjonowania pojemników okazało się, że dla spółki MB Recycling ich zagospodarowanie (odbiór odpadów elektrycznych i elektronicznych) jest nieopłacalne, nieekonomiczne.
Wszystko rozbija się o pieniądze. Usłyszeliśmy od przedstawicieli tej instytucji, że w Rawiczu, Gostyniu, Wijewie i innych mniejszych miejscowościach likwidują te pojemniki. Zostawili je tylko w Lesznie - wyjaśnił Robert Lewusz. ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Czytaj cały artykuł u źródła — gostynska.pl (Życie Gostynia)