W środę rozegrana została 4. kolejka Słupeckiej Amatorskiej Letniej Ligi Streetball. – Czwarta kolejka SLLS była wyjątkowa z wieloma niespodziankami. W kolejce wystartowało aż 10 zespołów w Open i 7 w średniej. Tym razem zagraliśmy systemem grupowym. W młodszej kategorii w finale spotkały się Klamerki Słupca i Jezioraki Strzałkowo. To właśnie oni zwyciężyli. Nie poszło im jednak w kategorii Open gdzie, nie wyszli z grupy podobnie jak bardzo niespodziewanie, liderzy tegorocznej ligi, Rzeźnicy. Można śmiało stwierdzić, że obie te drużyny grały dosłownie w „grupie śmierci”. Dwie ekipy, które wyszły z tej grupy (Września i Green Goblins) znowu spotkały się w finale, gdzie zwyciężyli goście z Wrześni. Trzecie miejsce zajęła drużyna z Lądku, która wygrała z Klamerkami. Liga wciąż się powiększa i dzięki temu jest coraz ciekawsza. Wyniki są wyrównane, więc każdy może jeszcze walczyć o czołowe miejsca. Wyjątkowością tej ligi jest fakt, że każdy może przyjść i zagrać na każdym etapie zmagań. Nie musi nawet posiadać składu, ponieważ na miejscu możemy go dobrać do już istniejących. Zapraszamy w najbliższą środę o godzinie 18.00 na Orliku przy ulicy Gajowej – relacjonuje prezes STK Grom, Krzysztof Filipiak.
FOTO: STK GROM
Zapraszają na Letnie Ligi Streetball w Słupcy
Artykuł Kolejka wyjątkowa z wieloma niespodziankami pochodzi z serwisu Twoja Słupca .
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.