Po trzech dekadach na lotnisko w Pile wrócił kolejny samolot Su-22. W środę około godziny 17.20 transport z historyczną maszyną dotarł do miasta. Zanim pojazd skierował się na teren Pilskiego Muzeum Wojskowego, wykonał symboliczne dwa okrążenia ronda przy hotelu Gromada, witając się z mieszkańcami. Następnie kolumna pojechała pod hangar muzeum na pilskim lotnisku.
Nowym eksponatem Pilskiego Muzeum Wojskowego został Su-22 o numerze bocznym 7412 . To wyjątkowa maszyna, ponieważ przez wiele lat służyła właśnie w Pile i była związana z historią tutejszego lotnictwa wojskowego.
Powrót na macierzyste lotnisko
Jak podkreśla dyrektor Pilskiego Muzeum Wojskowego Przemysław Olszyński , samolot stacjonował w Pile od 1985 roku jako wyposażenie 6. Pułku Lotnictwa Myśliwsko-Bombowego . Pozostawał tutaj do czerwca 1996 roku , kiedy opuścił lotnisko.
– Można powiedzieć, że po 30 latach wrócił na swoje macierzyste lotnisko – mówi dyrektor muzeum.
Dla wielu mieszkańców oraz byłych żołnierzy i pracowników jednostki powrót tej maszyny ma wymiar sentymentalny. To kolejny element historii pilskiego lotnictwa, który udało się zachować dla przyszłych pokoleń.
Samolot z niezwykłą historią
Su-22 o numerze 7412 zapisał się w historii również z innego powodu. W środowisku lotniczym zyskał przydomek "elektroniczny morderca" .
Jak wyjaśnia Przemysław Olszyński, 29 października 1987 roku podczas odłączania zasilania z agregatu rozruchowego doszło do awarii elektrycznej. Najprawdopodobniej wskutek wady jednego z układów odpowiedzialnych za uzbrojenie nastąpiło niekontrolowane odpalenie dwóch rakiet.
Pociski uderzyły w budynek, w którym przebywali technicy obsługujący samoloty. Na szczęście był to czas przerwy obiadowej i większość osób opuściła już pomieszczenie. Kilka osób zostało rannych, jednak nikt nie zginął.
Trwa składanie maszyny
Po przyjeździe do Piły rozpoczęły się prace związane z montażem samolotu. Elementy transportowano pod hangar Pilskiego Muzeum Wojskowego, gdzie maszyna zostanie ponownie złożona.
W planach jest również odtworzenie części instalacji tak, aby eksponat był możliwie kompletny i prezentował się podobnie jak drugi Su-22 - "Tygrysek" znajdujący się już w muzealnej kolekcji.
Trafił do muzeum dzięki decyzji MON
Pozyskanie samolotu było możliwe dzięki procedurze nieodpłatnego przekazania mienia przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Po uzyskaniu odpowiedniej decyzji muzeum mogło rozpocząć starania o sprowadzenie historycznej maszyny do Piły.
Powrót Su-22 nr 7412 to kolejny krok w rozwoju Pilskiego Muzeum Wojskowego i jednocześnie ważne wydarzenie dla wszystkich pasjonatów historii polskiego lotnictwa. Już wkrótce zwiedzający będą mogli zobaczyć ten wyjątkowy eksponat z bliska.
Dziennikarz portalu Twoje7dni (7dni.pila.pl), specjalizujący się w tematach lokalnych z Piły i północnej Wielkopolski. Relacjonuje zdarzenia z regionu – od kroniki policyjnej i spraw społecznych, przez sport i kulturę, po turystykę i przyrodę okolic Piły. Publikuje również w serwisach superchodziez.pl i Tatry24.net.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.