
Po publikacji odpowiedzi Starostwa Powiatowego w Gostyniu swoje stanowisko dotyczące przebudowy ul. Błonie i przyczyn kolejnego zalania posesji po intensywnych opadach przesłała również Gmina Pogorzela. Urzędnicy przekonują, że doszło do bezpośrednich rozmów ze starostą, a kolejne decyzje mają być podejmowane... przy wspólnym stole.
Przypomnijmy, w poniedziałek 27 lipca opublikowaliśmy obszerne odpowiedzi Starostwa Powiatowego w Gostyniu, w którym Powiat przekonywał, że kanalizacja została wykonana prawidłowo, a głównym problemem jest nadmierny napływ wód z terenów gminnych oraz przewężenie kanału znajdujące się na gruncie należącym do Gminy Pogorzela. Po publikacji materiału odpowiedź przesłał również Urząd Miejski w Pogorzeli.
Jak poinformowała, stanowisko opublikowane po zalaniu z 17 lipca pozostaje aktualne. Jednocześnie urząd ujawnił, że po tamtych wydarzeniach z inicjatywy burmistrz Pogorzeli doszło do spotkania ze starostą gostyńskim.
Jak podkreśla gmina, podczas spotkania obie strony zgodziły się, że problem odwodnienia jest bardziej skomplikowany i nie można odpowiedzialności zrzucać wyłącznie na jeden samorząd. Po pierwszych rozmowach odbyło się kolejne spotkanie przedstawicieli obu samorządów. Omawiano na nim możliwe rozwiązania, które mogłyby odciążyć kanalizację deszczową przy ul. Błonie. Zanim zapadną konkretne decyzje, proponowane warianty mają zostać przeanalizowane przez specjalistów.
"Nie chcemy prowadzić polemiki przez media”
Gmina zaznacza również, że nie zamierza odpowiadać na kolejne argumenty przedstawiane publicznie przez Powiat Gostyński.
W odpowiedzi urząd zwraca uwagę, że kanalizacja deszczowa przy ul. Błonie została wybudowana jeszcze w latach 70. i od początku odbierała wody opadowe nie tylko z dróg gminnych, ale również z dróg powiatowych oraz okolicznych posesji. Zdaniem gminy, aby rzetelnie ocenić przyczyny podtopień, trzeba analizować cały system odwodnienia, a nie tylko jego pojedyncze elementy. Samorząd nie zgadza się również z zarzutami, że nie podejmował działań w tej sprawie. Jak podkreśla, od początku uczestniczy w wyjaśnianiu problemu, występował o dokumentację dotyczącą przebudowy kanalizacji, zlecił monitoring swojej sieci deszczowej i wielokrotnie inicjował spotkania z przedstawicielami Powiatu Gostyńskiego.
Na zakończenie Gmina Pogorzela zapewnia, że pozostaje otwarta na dalszą współpracę i liczy, że kolejne działania będą prowadzone zgodnie z ustaleniami wypracowanymi podczas wspólnych rozmów.
Na razie oznacza to jedno...publiczny spór nieco wyhamował, a obie strony deklarują chęć współpracy. Dla mieszkańców ul. Błonie najważniejsze będzie jednak nie to, kto ma rację, ale czy przed kolejnymi ulewami uda się skutecznie rozwiązać problem zalewania ich posesji.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"96209"}
::news{"type":"see-also","item":"95849"}
::news{"type":"see-also","item":"95807"}
Co sądzisz na ten temat?
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.