Kolejka VIP w POSUM? Miasto nie odpowiada, a przychodnia wskazuje winną
Małgorzata Rakowska, była rejestratorka Poznańskiego Ośrodka Specjalistycznych Usług Medycznych, mówi o pacjentach, którzy mieli być traktowani inaczej niż pozostali. Według niej osoby związane z Urzędem Miasta Poznania i miejskimi spółkami otrzymywały szybsze terminy , choć inni chorzy czekali w kolejce.
Rakowska twierdzi, że dopiski „VIP” znajdowały się w systemie, zanim rozpoczęła pracę w POSUM. Przyznaje również, że później sama wpisywała takie oznaczenia, ale - jak zapewnia - robiła to na polecenie przełożonych . Według niej w ośrodku działał nieformalny mechanizm szybkiej obsługi ważnych pacjentów.
POSUM i szybka kolejka dla VIP. "Elita kolejny raz zabiera mieszkańcom ich prawa"
Wiceprezydentka Poznania mówi o ataku na miasto, urzędników i POSUM. Rejestratorka mówi wprost: na polecenie przełożonych wpisywałam informację VIP do systemu, co skutkowało tym, że ważne osoby związa...
W obronie Rakowskiej stanęła Inicjatywa Pracownicza, która użyła określenia „salonik VIP”. POSUM stanowczo zaprzecza tym zarzutom i zawiadomił prokuraturę.
Prok. Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, potwierdził, że POSUM złożył dwa zawiadomienia. Dotyczą podejrzenia nieuprawnionego udostępnienia danych pacjentów oraz przekroczenia uprawnień.
POSUM: mamy dane z systemu i nagrania monitoringu
Placówka przekonuje, że dysponuje danymi z systemu informatycznego, które mają pokazywać, kto, kiedy i jakie zmiany wprowadzał w kartach pacjentów.
Według POSUM Rakowska samowolnie dopisała określenie „VIP” przy dwóch osobach .
Placówka zapewnia, że materiał jednoznacznie wskazuje na byłą rejestratorkę i został przekazany prokuraturze.
Afera w POSUM. "Za wyciekiem stoi osoba związana z Rozbratem"
Za wyciekiem danych z Poznańskiego Ośrodka Specjalistycznych Usług Medycznych (POSUM) stoi osoba związana z Rozbratem - poinformowała podczas piątkowej konferencji prasowej wiceprezydent Poznania, Mag...
Dużo o byłej pracownicy, mało o szybkich wizytach
POSUM szczegółowo opisuje działania Rakowskiej, ale nie odpowiedział wprost na większość pytań o rejestrowanie osób związanych z miastem .
Nie wyjaśnił, czy przy wskazanych pacjentach zmieniono jedynie dopisek „VIP”, czy także termin wizyty, datę zapisu, miejsce w kolejce lub dane rejestratora. Bez odpowiedzi pozostały też pytania, czy istniały terminy niewidoczne dla zwykłych pacjentów i czy osoby związane z miastem dopisywano do pełnych grafików.
Placówka zapewnia, że w ośrodku nie działała szybsza ścieżka, „kolejka VIP” ani „salonik VIP”.
POSUM przypomina, że w 2025 roku udzielił ponad 500 tys. świadczeń, a dostęp do systemu rejestracji i terminarzy ma ponad 200 osób. Według ośrodka Rakowska przez rok pracy wskazała pięciu pacjentów, którzy mieli być traktowani preferencyjnie . Przy dwóch z nich widniał dopisek „VIP”. POSUM twierdzi, że wprowadziła go samowolnie. Rakowska utrzymuje, że działała na polecenie przełożonych.
POSUM uderza w Rakowską za związki z Rozbratem
Placówka zwraca też uwagę na działalność byłej rejestratorki. Twierdzi, że Rakowska angażowała się w środowisko związane z Rozbratem, publicznie poparła atak ciastem na prezydenta Poznania podczas sesji rady miasta i uczestniczyła w zgromadzeniu wspierającym napastnika.
Według POSUM ma to znaczenie dla oceny motywów byłej pracownicy.
Placówka podważa również określanie Rakowskiej mianem sygnalistki. Twierdzi, że nie skorzystała z procedury zgłaszania naruszeń, lecz ujawniła mediom dane pacjentów.
Afera w POSUM. "Była szybka ścieżka dla VIP-ów" - twierdzi sygnalistka
Czy urzędnicy byli przyjmowani szybciej? Miasto zasłania się prywatnością
Zapytaliśmy Urząd Miasta Poznania, czy jego pracownicy, przedstawiciele władz lub osoby zatrudnione w miejskich spółkach prosiły o szybsze wizyty dla siebie albo swoich bliskich. Chcieliśmy też wiedzieć, ilu takich pacjentów korzystało z POSUM w latach 2025-2026, jak długo czekali i czy otrzymywali terminy przed osobami zapisanymi wcześniej.
Miasto nie odpowiedziało na te pytania.
Miasto poinformowało jedynie, że wystąpiło do Narodowego Funduszu Zdrowia o przeprowadzenie kontroli.
POSUM zaprzecza, że działała „kolejka VIP”
Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected] . Dołącz do naszego kanału na Facebooku !
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.