1. RAK
  2. ›
  3. Wielkopolskie

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Kolejka VIP w POSUM? Miasto nie odpowiada, a przychodnia wskazuje winną

    Kolejka VIP w POSUM? Miasto nie odpowiada, a przychodnia wskazuje winną

    0przeszczepów
    2200odsłon
    Kolejka VIP w POSUM? Miasto nie odpowiada, a przychodnia wskazuje winną

    Kolejka VIP w POSUM? Miasto nie odpowiada, a przychodnia wskazuje winną

    Małgorzata Rakowska, była rejestratorka Poznańskiego Ośrodka Specjalistycznych Usług Medycznych, mówi o pacjentach, którzy mieli być traktowani inaczej niż pozostali. Według niej osoby związane z Urzędem Miasta Poznania i miejskimi spółkami otrzymywały szybsze terminy , choć inni chorzy czekali w kolejce.

    Rakowska twierdzi, że dopiski „VIP” znajdowały się w systemie, zanim rozpoczęła pracę w POSUM. Przyznaje również, że później sama wpisywała takie oznaczenia, ale - jak zapewnia - robiła to na polecenie przełożonych . Według niej w ośrodku działał nieformalny mechanizm szybkiej obsługi ważnych pacjentów.

    POSUM i szybka kolejka dla VIP. "Elita kolejny raz zabiera mieszkańcom ich prawa"

    Wiceprezydentka Poznania mówi o ataku na miasto, urzędników i POSUM. Rejestratorka mówi wprost: na polecenie przełożonych wpisywałam informację VIP do systemu, co skutkowało tym, że ważne osoby związa...

    W obronie Rakowskiej stanęła Inicjatywa Pracownicza, która użyła określenia „salonik VIP”. POSUM stanowczo zaprzecza tym zarzutom i zawiadomił prokuraturę.

    Prok. Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, potwierdził, że POSUM złożył dwa zawiadomienia. Dotyczą podejrzenia nieuprawnionego udostępnienia danych pacjentów oraz przekroczenia uprawnień.

    POSUM: mamy dane z systemu i nagrania monitoringu

    Placówka przekonuje, że dysponuje danymi z systemu informatycznego, które mają pokazywać, kto, kiedy i jakie zmiany wprowadzał w kartach pacjentów.

    Według POSUM Rakowska samowolnie dopisała określenie „VIP” przy dwóch osobach .

    • Najpierw w systemie pojawiły się oznaczenia „VIP”, następnie wykonano zrzuty ekranów, a później informacje zaczęły trafiać do mediów - przekazuje w rozmowie z "Głosem Wielkopolskim" Hubert Jeżewski, rzecznik POSUM. Ośrodek twierdzi również, że zabezpieczył nagrania z monitoringu, które mają dokumentować te działania.

    Placówka zapewnia, że materiał jednoznacznie wskazuje na byłą rejestratorkę i został przekazany prokuraturze.

    Afera w POSUM. "Za wyciekiem stoi osoba związana z Rozbratem"

    Za wyciekiem danych z Poznańskiego Ośrodka Specjalistycznych Usług Medycznych (POSUM) stoi osoba związana z Rozbratem - poinformowała podczas piątkowej konferencji prasowej wiceprezydent Poznania, Mag...

    Dużo o byłej pracownicy, mało o szybkich wizytach

    POSUM szczegółowo opisuje działania Rakowskiej, ale nie odpowiedział wprost na większość pytań o rejestrowanie osób związanych z miastem .

    Nie wyjaśnił, czy przy wskazanych pacjentach zmieniono jedynie dopisek „VIP”, czy także termin wizyty, datę zapisu, miejsce w kolejce lub dane rejestratora. Bez odpowiedzi pozostały też pytania, czy istniały terminy niewidoczne dla zwykłych pacjentów i czy osoby związane z miastem dopisywano do pełnych grafików.

    Placówka zapewnia, że w ośrodku nie działała szybsza ścieżka, „kolejka VIP” ani „salonik VIP”.

    POSUM przypomina, że w 2025 roku udzielił ponad 500 tys. świadczeń, a dostęp do systemu rejestracji i terminarzy ma ponad 200 osób. Według ośrodka Rakowska przez rok pracy wskazała pięciu pacjentów, którzy mieli być traktowani preferencyjnie . Przy dwóch z nich widniał dopisek „VIP”. POSUM twierdzi, że wprowadziła go samowolnie. Rakowska utrzymuje, że działała na polecenie przełożonych.

    POSUM uderza w Rakowską za związki z Rozbratem

    Placówka zwraca też uwagę na działalność byłej rejestratorki. Twierdzi, że Rakowska angażowała się w środowisko związane z Rozbratem, publicznie poparła atak ciastem na prezydenta Poznania podczas sesji rady miasta i uczestniczyła w zgromadzeniu wspierającym napastnika.

    Według POSUM ma to znaczenie dla oceny motywów byłej pracownicy.

    Placówka podważa również określanie Rakowskiej mianem sygnalistki. Twierdzi, że nie skorzystała z procedury zgłaszania naruszeń, lecz ujawniła mediom dane pacjentów.

    Afera w POSUM. "Była szybka ścieżka dla VIP-ów" - twierdzi sygnalistka

    • W okresie wykonywania obowiązków wielokrotnie byłam świadkiem sytuacji, w których osoba pełniąca funkcję kierowniczą wydawała polecenia mi i innym pracownicom rejestracji zapisywania na wizyty lekar...

    Czy urzędnicy byli przyjmowani szybciej? Miasto zasłania się prywatnością

    Zapytaliśmy Urząd Miasta Poznania, czy jego pracownicy, przedstawiciele władz lub osoby zatrudnione w miejskich spółkach prosiły o szybsze wizyty dla siebie albo swoich bliskich. Chcieliśmy też wiedzieć, ilu takich pacjentów korzystało z POSUM w latach 2025-2026, jak długo czekali i czy otrzymywali terminy przed osobami zapisanymi wcześniej.

    Miasto nie odpowiedziało na te pytania.

    • Wizyty lekarskie są prywatną sprawą każdej osoby i Urząd Miasta Poznania nie monitoruje, a tym bardziej nie ingeruje w sprawy medyczne pracowników - przekazała Joanna Żabierek, rzeczniczka prezydenta Poznania i urzędu miasta. Nasze pytania nie dotyczyły jednak stanu zdrowia, diagnoz ani przebiegu leczenia. Dotyczyły sposobu rejestracji w miejskiej placówce i ewentualnych próśb o przyspieszenie wizyt. Ratusz nie wyjaśnił, czy takie prośby kierowano do POSUM.

    Miasto poinformowało jedynie, że wystąpiło do Narodowego Funduszu Zdrowia o przeprowadzenie kontroli.

    POSUM zaprzecza, że działała „kolejka VIP”

    • W POSUM nie funkcjonuje żadna ścieżka szybszych przyjęć dla wybranych pacjentów ani tzw. „kolejka VIP” czy też „salonik VIP” - podkreślił Jeżewski. Ośrodek nie podał jednak, ile razy w latach 2025-2026 rezerwowano wizyty na prośbę dyrekcji, przedstawicieli miasta lub pracowników miejskich spółek. Nie odpowiedział też na nasze pytanie, czy sprawdzono służbowe maile, telefony i komunikatory pod kątem próśb o przyspieszenie konkretnych wizyt. POSUM nie wyjaśnił również, czy dyrekcja lub wybrani pracownicy mieli dostęp do terminów niewidocznych dla pacjentów korzystających ze zwykłej rejestracji.

    Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected] . Dołącz do naszego kanału na Facebooku !

    Czytaj cały artykuł u źródła — Poznań Nasze Miasto

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA