MPK Poznań is reportedly ordering new trams from its own subsidiary company, with the purchase being financed by the European Union, suggesting a beneficial arrangement for the city of Poznań.
Poznański Modertrans
Z byłych zakładów remontowych MPK Poznań do drugiego najważniejszego producenta tramwajów w Polsce. To w zasadzie imponująca droga, którą przeszedł poznański Modertrans. Decyzję o powołaniu tej spółki podjęto jeszcze w 2005 r. Wzorem był wrocławski Protram, utworzony w 1999 r. w ramach restrukturyzacji MPK Wrocław. Zlikwidowano go w 2016 r., nie wytrzymał m.in. konkurencji Modertansu.
Dziś Modertrans ma około 30 proc. udziału w rynku tramwajów w Polsce. Wyraźnym liderem jest bydgoska Pesa, która powstała na gruzach zakładów naprawczych taboru kolejowego w Bydgoszczy. W Polsce tramwaje produkuje jeszcze Stadler w Siedlcach oraz Alstom w dawnych zakładach Konstalu w Chorzowie – ich produkty niemal nie trafiają na polski rynek. W sytuacji, gdy większość polskich miast wciąż ma dziesiątki sztuk kilkudziesięcioletnich tramwajów do wymiany (Poznań w tej kwestii należy do liderów), Pesa i Modertrans mają ręce pełne roboty.
– Mamy do zrealizowania zamówienia z Poznania, Szczecina, Łodzi, Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i Grudziądza. Pracę do 2029 r. – mówi Piotr Pawlak, prezes firmy.
MPK podpisało umowę na nowe tramwaje. Dostarczy je lokalny producent
Ponad 8 miesięcy po rozstrzygnięciu przetargu na dostawę nowych tramwajów MPK Poznań podpisało z Modertransem umowę na ich dostarczenie. Modertans - spółka-córka MPK Poznań - był jedynym oferentem w p...
Czy to etyczne?
Sytuacja, w której Poznań lub poznańskie MPK zamawia tramwaje w swojej spółce-córce od lat jest nieprzychylnie komentowana przez część internautów, którzy zarzucają MPK m.in. przygotowywanie przetargów pod produkty poznańskiego producenta. W przetargu na 50 tramwajów w 2017 r. stanęły Pesa oraz konsorcjum Solarisa i Stadlera, najniższą ceną zaoferował producent z Bydgoszczy, Modertrans wygrał innymi kryteriami. W latach 2023 i 2025 Poznaniacy byli jedynymi oferentami.
– To nie jest tak, że kupujemy w układzie Modertransu od siebie niejako, bo te oferty muszą być konkurencyjne wobec Skody, Stadlera, Pesy i innych podmiotów – twierdzi prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak. Gdy zwracam uwagę, że w ostatnich przetargach kontroferentów nie było, prezydent odpowiada:
– Taka jest sytuacja na rynku, ssanie na tramwaje jest tak duże. – Jestem Poznaniakiem z urodzenia, także naprawdę myślę, że to bardzo cenne, że ten rynek pracy i ten pieniądz zostaje tutaj w Poznaniu, a nie wyemigruje gdzieś w świat – mówił w piątek, 31 lipca prezes MPK Poznań, Krzysztof Dostatni przy okazji podpisania umowy na dostarczenie 10 nowych Moderusów Gamma. Z drugiej strony w Bydgoszczy od niemal 20 lat wygrywa lokalna Pesa, a w czeskiej Pradze zawsze czeskie Tatra i Skoda.
– Dopóki wszystko jest klarowne i przejrzyste, nie widzę żadnych podstaw, żeby kwestionować relacje MPK – Modertans. Nie jest to zresztą przypadek odosobniony. Jeśli ktoś potencjalnie kwestionuje przejrzystość obecnej sytuacji, to istnieją przecież odpowiednie instytucje, które dbają o transparentność postępowań przetargowych – komentuje dla "Głosu Wielkopolskiego" Paweł Rydzyński, prezes Stowarzyszenia Ekonomiki Transportu.
Poznańska fabryka z gigantyczną stratą. "Wliczyliśmy potencjalne kary"
92 miliony złotych straty w 2025 r. zanotowała poznańska H.Cegielski - Fabryka Pojazdów Szynowych. W tym ponad 60 mln to "rezerwa" na pokrycie kar od zamawiających. Tymczasem w zasadzie jedyny w Polsc...
Czy to się Poznaniakom opłaca?
Zdania w internecie są podzielone – część komentujących zwraca uwagę, że Moderusy są głośniejsze, gorzej zaaranżowane wewnątrz oraz mają gorszą wentylację i klimatyzację, niż tramwaje Pesy czy zachodnioeuropejskich producentów, wśród których największe sukcesy odnoszą obecnie Stadler, Alstom i CAF, właściciel podpoznańskiego Solarisa.
– Nieszczególnie widzę podstawy, by wnioskować, że klienci poznańskiej komunikacji tracą na tym, że gros taboru MPK pochodzi od jednego producenta. W eksploatacji jego pojazdów zdarzały się usterki, ale nie wyróżnia się on negatywnie na tle konkurencji, te mają miejsce również w tramwajach innych producentów i w innych miastach. Nie ma obecnie przekonujących sygnałów, aby Poznań doświadczał z powodu swojego taboru tramwajowego większych problemów niż inne polskie miasta – twierdzi Rydzyński. Ceny? Różnica w zamówieniach z 2023 i 2025 r. jest ogromna i może budzić duże zaskoczenie postronnych. Za dwukierunkowe Moderusy Gamma, na które umowę podpisano w II połowie 2023 r., poznańska firma zażyczyła sobie około 9,4 mln zł brutto za sztukę. Teraz to nieco ponad 20 mln za sztukę. Ale ceny tramwajów w ostatnim czasie bardzo wyraźnie wzrosły – w warszawskim przetargu z II połowy 2025 r. Skoda chciała dostarczyć porównywalne długością składy za 28,9 mln zł brutto za sztukę, a Hyundai Rotem – za 35,7 mln zł. Kraków, który na początku roku zamówił w Pesie 33-metrowe tramwaje, zapłaci 22 mln zł brutto za sztukę. Kryteria przetargowe mogą być różne, dlatego tych cen nie należy porównywać bezpośrednio z poznańskimi; pokazują tylko, że cena, jaką oferował Modertrans, nie różni się od innych na niekorzyść poznańskiego producenta.
Stare tramwaje w Poznaniu. Tak jeździliśmy! Zobaczcie archiwalne zdjęcia
Dziś jeździmy po Poznaniu wygodnymi, szerokimi i długimi tramwajami i autobusami. Zdecydowana większość (poza około 50 tramwajami) dostosowana jest do potrzeb osób niepełnosprawnych. Sieć tramwajowa w...
Pieniądze wracają do budżetu
Poznaniacy nie płacą też pełnej ceny za zamawiane tramwaje. Przy podpisanej właśnie umowie na 10 nowych Gamm mogą liczyć na dofinansowanie w wysokości 175 mln zł z programu FEnIKS, przy poprzedniej, na 30 dwukierunkowych tramwajów z 2023 r. – na 215,7 mln zł z Krajowego Programu Odbudowy, czyli 85 proc. wartości umowy.
Co więcej, część zysków Modertransu trafia do budżetu MPK Poznań i miasta. W ostatnich latach właściciele spółki trzykrotnie decydowali się wypłacić sobie dywidendę z jej działalności. W 2020 r. było to 14 mln zł zysku z lat 2015 r. i 2018 r., w 2022 r. 11,88 mln zł zysku z 2019 r., a w 2023 r. 11,2 mln zł z zysków z lat 2019, 2022 i 2023. Łącznie około 37 mln zł, z czego większość – 31 mln – trafiła do MPK Poznań.
Część zysku zostaje w Modertransie. Między innymi dzięki temu firmie udało się stworzyć biznesową "drugą nogę" – w nowej hali na poznańskim Franowie zajmuje się przeglądami technicznymi pociągów pasażerskich. Rynek tramwajów jest bowiem mocno uzależniony od dofinansowań unijnych na ich zakup, w szczególności przy obecnych cenach.
Co zrobić z Modertansem?
Prezydent Jacek Jaśkowiak pytany w piątek, 31 lipca przez dziennikarzy, czy podtrzymuje plany sprzedaży Modertransu, odpowiedział, że "zdaje sobie sprawę, że produkcja tramwajów nie jest zadaniem miasta".
Wobec braku chętnych na zakup firmy - mówiło się m.in. o Hyundaju Rotem i CAF – zdaniem prezydenta wciąż realny pozostaje scenariusz konsolidacji z Fabryką Pojazdów Szynowych. Jednak na zasadach miasta: prezydent zwraca uwagę, że Modertrans obecnie przynosi zyski, w 2025 r. około 20 mln zł, podczas gdy FPS zanotował w 2025 r. stratę przekraczającą 90 mln zł.
– Zawsze patrzę przez pryzmat liczb. Spotkałem się z nowym prezesem Agencji Rozwoju Przemysłu, rozmawiałem na ten temat nawet z premierem Donaldem Tuskiem. Patrzę tutaj bardzo twardo. To wcale nie jest prosto prowadzić firmę. Tak jak robisz biznes, to rób też i pieniądze. Wszyscy by chcieli tak, ale to niektórym wychodzi lepiej, niektórym gorzej. Cieszę się, że w Poznaniu wychodzi nam całkiem dobrze. Zdaniem prezesa SET Poznań nie ma powodu, by się spieszyć.
– Nie widzę powodu, by sprzedawać lub prywatyzować Modertrans z przyczyn innych niż ekonomiczne. Warto utrzymać ten model tak długo, jak długo jest efektywny i nie budzi wątpliwości prawnych.
Jesteś świadkiem ciekawego wydarzenia? Skontaktuj się z nami! Wyślij informację, zdjęcia lub film na adres: [email protected] . Dołącz do naszego kanału na Facebooku !
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.