
Fałszywe zgłoszenie o próbie zrobienia sobie krzywdy i pozostałym domownikom wywołało podjęcie niepotrzebnych czynności przez mrągowskich policjantów. Interweniujący policjanci nie potwierdzili zgłoszenia, a sprawą bezpodstawnego wezwania zajmie się sąd.
Oficer dyżurny mrągowskiej komendy otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, który poinformował, że zamierza zrobić sobie krzywdę i osobom, z którymi mieszka.
W związku z tym zgłoszeniem oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie wysłał patrol Policji do jednej z miejscowości na terenie gminy Mrągowo. Skierowani na miejsce funkcjonariusze zastali 45-letniego zgłaszającego oraz jego 68-letnią matkę, a także pozostałych domowników. Mężczyzna znajdował się pod działaniem alkoholu. W trakcie rozmowy mężczyzna poinformował policjantów, że jego zgłoszenie nie polegało na prawdzie, a na numer alarmowy zadzwonił ponieważ się nudził i liczył, że patrol policji podwiezie go do Mrągowa. Pozostali domownicy również zaprzeczyli, aby 45-latek stwarzał zagrożenie dla siebie i pozostałych osób znajdujących się w gospodarstwie domowym. Funkcjonariusze nie potwierdzili zgłoszenia, ani nie stwierdzili żadnych okoliczności mogących wskazywać na zagrożenie dla życia lub zdrowia.
W związku z bezpodstawnym wezwaniem funkcjonariusze, nałożyli na niego mandat karny, którego mężczyzna nie przyjął. Wkrótce za swoje nieodpowiedzialne zachowanie 45-latek odpowie przed sądem.
Przypominamy, że numer alarmowy służy do zgłaszania realnych zagrożeń. Każde nieuzasadnione wezwanie angażuje siły i środki, które w tym czasie mogą być potrzebne osobom znajdującym się w rzeczywistym niebezpieczeństwie.
Obserwuj nas na Google News