
Na Mundialu rozgrywanym po raz pierwszy w tak licznymi składzie - 48 państw, czyli jedna czwarta Organizacji Narodów Zjednoczonych! - i pierwszy raz w aż trzech państwach na raz dobrnęliśmy (to właściwe słowo!) do fazy play-off. Kto na razie wygrywa piłkarskie mistrzostwa świata w Ameryce Północnej? Odpowiedź jest prosta: Afryka. Nie, nie uważam, aby afrykański kraj wygrał futbolowy Mundial. Nie teraz. I być może jeszcze długo, długo nie. Ale fakty dla innych kontynentów są nieubłagane: aż dziewięć państw "Czarnego Lądu" awansowało do pierwszej "32" MŚ. Jedna uwaga semantyczna: mam w nosie "political corectness" - "polityczną poprawność" i będę używał tego właśnie - "Czarny Ląd" - terminu, który w obiegu jest dobrze ponad sto lat! Zresztą któż z nas nie czytał Alfreda Szklarskiego "Przygody Tomka na Czarnym Lądzie", w ramach serii o młodym Polaku pod zaborami, podróżującym po całym Bożym świecie?
FIFA upr
Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta Olsztyńska / GazetaOlsztynska.pl