
Co roku 1 lipca obchodzimy Dzień Psa, który został ustanowiony w 2007 r. Jest to świetna okazja do tego, aby odwiedzić schronisko, bo być może czeka tam przyjaciel na całe życie. Zwierzęta może też wspomóc w inny sposób.
Dzień Psa to dobra okazja, by zwrócić uwagę na czworonogi czekające na adopcję. W olsztyńskim Schronisku dla Zwierząt przebywają obecnie 82 psy, a kolejne cztery mieszkają w domach tymczasowych.
Każdy z podopiecznych schroniska ma własną historię i potrzebuje troski oraz bezpiecznego domu. Najmłodszy pies ma zaledwie 9 miesięcy. Pracownicy placówki pomagają przyszłym opiekunom dobrać zwierzę do ich stylu życia i przeprowadzają przez cały proces adopcyjny.
Osoby, które nie są jeszcze gotowe na przyjęcie psa pod swój dach, mogą wybrać się z nim na spacer. Schronisko można odwiedzać od poniedziałku do piątku w godzinach od 9:00 do 17:00. Ze względu na godziny pracy placówki najlepiej przyjść do godz. 16:00.
Pomóc można także w inny sposób. Jedną z form wsparcia jest zapewnienie psu domu tymczasowego. Dzięki temu zwierzę zyskuje bezpieczne miejsce do czasu znalezienia stałego opiekuna.
– Dzień Psa to dobry moment, by przypomnieć o zwierzętach, które czekają na nowych opiekunów – mówi dyrektorka schroniska Anna Barańska. – Zachęcam mieszkańców do odwiedzenia schroniska, wyjścia z psem na spacer lub stworzenia domu tymczasowego. Każda z tych form pomocy ma duże znaczenie dla zwierząt.
Adopcja to odpowiedzialna decyzja, ale też szansa na nowe życie dla psa. Warto pamiętać o tym nie tylko dziś, ale przez cały rok. Być może najlepszy przyjaciel czeka właśnie w olsztyńskim schronisku.
Dzień Psa ustanowiono w 2007 roku z inicjatywy czasopisma „Przyjaciel Pies”, aby uwrażliwić społeczeństwo na los zwierząt. Ta letnia data jest symboliczna, bo to właśnie w okresie wakacyjnym notuje się najwięcej porzuceń zwierząt.
Obserwuj nas na Google News