
1
Policjanci zatrzymali prawo jazdy motocykliście, który w terenie zabudowanym pędził 116 km/h. Niedługo później interweniowali przy kolizji parkingowej, której sprawca odjechał z miejsca zdarzenia. Okazało się, że 79-latek miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie i nie posiadał uprawnień do kierowania.
Do pierwszej interwencji doszło w poniedziałek, 22 czerwca, na terenie Działdowa. Patrol ruchu drogowego zatrzymał do kontroli motocyklistę, który w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, jechał z prędkością 116 km/h.
30-letni mieszkaniec gminy Rybno przekroczył dopuszczalną prędkość o 66 km/h. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące, nałożyli mandat w wysokości 2 tys. zł oraz 14 punktów karnych.
Odjechał po kolizji. Policjanci zastali go w domu
Niedługo później ten sam patrol został skierowany do kolizji na jednym z parkingów w Działdowie.
Na miejscu policjanci zastali właścicielkę audi, której samochód został uszkodzony przez inny pojazd. Sprawca odjechał jednak z miejsca zdarzenia. Kobieta zdążyła zapisać numer rejestracyjny samochodu.
Funkcjonariusze szybko ustalili właściciela pojazdu. Okazał się nim 79-letni mieszkaniec Działdowa, którego zastali w miejscu zamieszkania.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci pobrali od niego krew do dalszych badań, które pozwolą ustalić, czy w chwili kolizji znajdował się w stanie nietrzeźwości.
Dodatkowo okazało się, że 79-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Działdowie.
kpp, red.
Obserwuj nas na Google News