
Tragedia na plaży w Międzywodziu w województwie zachodniopomorskim. 42-letni mężczyzna ruszył na pomoc swoim dzieciom, które niebezpiecznie oddalały się od brzegu. Dzieciom nic poważnego się nie stało, ale mężczyzna znalazł się pod wodą. Mimo akcji ratunkowej jego życia nie udało się uratować. Dramat na plaży w Międzywodziu
Do tragedii doszło w niedzielę po południu na plaży w Międzywodziu w powiecie kamieńskim. Według wstępnych ustaleń 42-letni mężczyzna zauważył, że jego dzieci oddalają się od brzegu i mogą znaleźć się w niebezpieczeństwie.
Mężczyzna natychmiast wszedł do wody, by sprowadzić je w bezpieczne miejsce. Dzieci udało się uratować. Jak przekazały służby, nie odniosły obrażeń i nic poważnego im się nie stało.
Mężczyzna znalazł się pod wodą
Podczas powrotu 42-latek sam znalazł się w niebezpieczeństwie. Mężczyzna zniknął pod powierzchnią wody i nie był w stanie samodzielnie wydostać się na brzeg.
„Zauważył, że jego dzieci niebezpiecznie oddalają się od brzegu, więc ruszył za nimi, by je ściągnąć w bezpieczne miejsce. Dzieciom nic poważnego się nie stało. Niestety, podczas powrotu, mężczyzna znalazł się pod wodą” — przekazała asp. Izabela Kik, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomors
Czytaj cały artykuł u źródła — WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)