RAK
    Łódź utknęła na mieliźnie, potrzebna była pomoc

    Łódź utknęła na mieliźnie, potrzebna była pomoc

    3255 odsłon
    Łódź utknęła na mieliźnie, potrzebna była pomoc

    Strażacy zostali wezwani na pomoc załodze łodzi, która utknęła na wodzie, straciła żeglowność i zdolność wykonywania manewrów. Jednostka osiadła na mieliźnie.

    "W niedzielę 28 czerwca o godz. 19:35 otrzymaliśmy zgłoszenie od Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego o łodzi, która uległa awarii na Kanale Ostródzko-Elbląskim. Do działań zadysponowano jeden zastęp PSP z JRG Morąg i zastęp OSP Małdyty wraz z łodziami ratowniczymi" — poinformowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Ostródzie.

    Gdy strażacy przybyli na miejsce okazało się, że łódź jest niesprawna i załoga nie jest w stanie samodzielnie spłynąć nią do brzegu. Nikt z osób przebywających na łodzi nie wymagał pomocy medycznej. Działania strażaków polegały na zaholowaniu uszkodzonej łodzi do brzegu. Tym zajęli się strażacy z OSP KSRG Małdyty i JRG Morąg.

    "Zostaliśmy zadysponowani do pomocy łodzi, która na jeziorze Sambród przy wyjściu z kanału uszkodziła śrubę, co spowodowało brak możliwości sterowania jednostką pływającą. Łódź z prądem wpłynęła na mieliznę. Wraz z zastępem z JRG Morąg, strażacy bezpiecznie doholowali łódź do pomostu przy plaży Dzika Gęś"— poinformowali strażacy z OSP w Małdytach.

    Nikomu nic się nie stało, trzeba tylko naprawić uszkodzoną śrubę. Ta przygoda na wodzie dobrze się skończyła.

    Obserwuj nas na Google News

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era