Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 41-letni mieszkaniec, którego w środę, 1 lipca, na terenie Rybna zatrzymał do kontroli dzielnicowy. Mężczyzna kierował rowerem, mając w organizmie aż 3,5 promila alkoholu.
Dzielnicowy zauważył niebezpieczną jazdę
Funkcjonariusz pełniący służbę na terenie Rybna zwrócił uwagę na rowerzystę, którego sposób jazdy stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Policjant zatrzymał go do kontroli i przeprowadził badanie stanu trzeźwości.
Wynik nie pozostawiał żadnych wątpliwości – 41-latek miał 3,5 promila alkoholu w organizmie .
Dalszą jazdę przerwała policja
Dzielnicowy uniemożliwił mężczyźnie dalszą jazdę rowerem. O sprawie zostanie powiadomiony sąd, który zdecyduje o wymiarze kary.
Surowe konsekwencje dla nietrzeźwych rowerzystów
Kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem. Za taki czyn grozi kara aresztu albo grzywny w wysokości nie mniejszej niż 2500 złotych . Sąd może również wymierzyć grzywnę do 30 tysięcy złotych oraz orzec zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne.
Policja przypomina, że alkohol znacząco pogarsza refleks, ocenę sytuacji na drodze oraz zdolność panowania nad pojazdem. Nawet rowerzysta będący pod jego wpływem może doprowadzić do tragicznego w skutkach zdarzenia.
Obserwuj nas na Google News