
Skandaliczna decyzja o nieuznaniu gola. Jakiś żart - mówił bezpośrednio po meczu 1/16 finału piłkarskiego mundialu przeciwko Paragwajowi selekcjoner reprezentacji Niemiec Julian Nagelsmann. Czterokrotni mistrzowie świata odpadli z turnieju po rzutach karnych.
Nagelsmann nawiązał do sytuacji z dogrywki, gdy po rzucie rożnym strzałem głową zdobył bramkę Jonathan Tah. Po analizie VAR sędzia nie uznał trafienia, ponieważ przy dośrodkowaniu paragwajski bramkarz Orlando Gill był faulowany.
Na konferencji prasowej Nagelsmann przyznał jednak, że jego drużyna zagrała słabo.
38-letni Nagelsmann był najmłodszym trenerem na mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku. Po porażce z Paragwajem zadeklarował, że nie zamierza podać się do dymisji.
Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta Olsztyńska / GazetaOlsztynska.pl