RAK
    W upał łatwiej o problemy żołądkowe

    W upał łatwiej o problemy żołądkowe

    3727 odsłon
    W upał łatwiej o problemy żołądkowe

    Do olsztyńskiego sanepidu nie wpłynęły w ostatnich dniach zgłoszenia dotyczące zatruć pokarmowych. Były jednak interwencje związane z niewłaściwą pracą urządzeń chłodniczych w sklepach. Jak przy tak wielkim upale uniknąć sensacji żołądkowych?

    Fala upałów to nie tylko ryzyko przegrzania i odwodnienia. Wysokie temperatury mogą też oznaczać większe zagrożenie dla naszego brzucha. Powód jest prosty: jedzenie szybciej się psuje, a bakterie mają lepsze warunki do namnażania się.

    Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Olsztynie uspokaja jednak, że w ostatnich dniach nie odnotowała zgłoszeń dotyczących zatruć pokarmowych, biegunek, wymiotów ani podejrzeń ognisk zakażeń.

    — Pomimo faktu, iż warunki temperaturowe w ostatnich dniach czerwca mogą sprzyjać pewnym niekorzystnym zdarzeniom z punktu widzenia bezpieczeństwa żywności, m.in. szybszemu psuciu się środków spożywczych, do PSSE w Olsztynie nie wpłynęły żadne zgłoszenia dotyczące zatruć pokarmowych — informuje Ewelina Strauss, kierownik Sekcji Bezpieczeństwa Żywności i Żywienia PSSE w Olsztynie.

    Sanepid przypomina jednak, że właśnie teraz trzeba szczególnie uważać na żywność nietrwałą mikrobiologicznie, czyli taką, która szybko się psuje i wymaga przechowywania w lodówce. Chodzi przede wszystkim o wędliny, mięso, ciasta kremowe, nabiał i wyroby garmażeryjne.

    Największym błędem jest przerwanie tzw. łańcucha chłodniczego. W praktyce oznacza to sytuację, gdy po zakupach jedziemy z produktami, które należy trzymać w lodówce, jeszcze do kolejnych sklepów albo zostawiamy je w nagrzanym samochodzie.

    — Jeśli żywność nie zostanie dostatecznie szybko umieszczona w lodówce, dajemy mikroorganizmom szansę na szybkie namnażanie się, a pamiętajmy, że wśród tych mikroorganizmów dość pokaźną grupą są właśnie bakterie chorobotwórcze — wyjaśnia Ewelina Strauss.

    Sanepid radzi, by przed zakupami zabrać ze sobą torbę termiczną z wkładem lodowym. Od momentu zakupu to klient odpowiada za właściwe przechowywanie żywności. Szczególnie uważnie warto też patrzeć na produkty ze sklepowych chłodni.

    W ostatnich dniach czerwca do PSSE w Olsztynie wpłynęło kilka wniosków o interwencję w związku z niewłaściwą pracą urządzeń chłodniczych w sklepach.

    Objawy, które powinny zaniepokoić, to bóle brzucha, nudności, wymioty, biegunka i osłabienie. W takiej sytuacji warto skonsultować się z lekarzem i pamiętać o piciu płynów, aby nie dopuścić do odwodnienia.

    Jan Berdycki

    Obserwuj nas na Google News

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era