
Każde zgłoszenie kierowane do Policji jest traktowane poważnie i wymaga podjęcia odpowiednich czynności przez funkcjonariuszy. Niestety zdarzają się sytuacje, gdy osoby bez uzasadnionej przyczyny wzywają patrol Policji lub przekazują nieprawdziwe informacje o rzekomym zagrożeniu. Takie zachowania mogą opóźnić udzielenie pomocy osobom rzeczywiście jej potrzebującym.
Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który miał znajdować się w sytuacji zagrażającej jej życiu i zdrowiu. Zgłaszający poinformował, że jego 34-letni brat go pobił. Pod wskazany adres natychmiast skierowani zostali policjanci. Na miejscu policjanci ustalili, że nie doszło do żadnej przemocy fizycznej. 36-letni zgłaszający nie potrafił logicznie wyjaśnić, dlaczego zadzwonił pod numer alarmowy. Policjanci w trakcie rozmowy dostrzegli, że obaj mężczyźni są pod wyraźnym wpływem alkoholu. Kolejne zgłoszenie dotyczyło kobiety, która miała znajdować się w sytuacji zagrażającej jej życiu i zdrowiu. Zgłaszająca poinformowała, że jej 45-letni mąż, będąc się pod wpływem alkoholu i miał ją dusić. Na miejsce natychmiast skierowano patrol Policji. Funkcjonariusze zastali 37-letnią zgłaszającą oraz jej męża. W trakcie rozmowy mundurowi ustalili, że pomiędzy małżonkami doszło jedynie do sprzeczki słownej. Kobieta nie potrzebowała pomocy medycznej. Zarówno od zgłaszającej, jak i jej męża wyczuwalna była woń alkoholu. W obu przypadkach, w związku z bezpodstawnym wezwaniem służb, policjanci nałożyli na 36-letniego mężczyznę oraz na 37-letnią kobietę mandaty karne w wysokości po 500 złotych. Przypominamy, że numer alarmowy 112 służy wyłącznie do zgłaszania zdarzeń, w których występuję realne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia. Każde nieuzasadnione wezwanie służb ratunkowych skutkuje niepotrzebnym angażowaniem policjantów, ratowników i strażaków, którzy w tym czasie mogą być potrzebni w miejscach wymagających pilnej interwencji .
Obserwuj nas na Google News