RAK
    Co dalej z parkiem rozrywki pod Olsztynkiem? Dwie organizacje się odwołały od decyzji

    Co dalej z parkiem rozrywki pod Olsztynkiem? Dwie organizacje się odwołały od decyzji

    2654 odsłon
    Co dalej z parkiem rozrywki pod Olsztynkiem? Dwie organizacje się odwołały od decyzji

    Decyzja środowiskowa wydana przez burmistrza Olsztynka, otwierająca inwestorowi drogę do ubiegania się o kolejne zgody niezbędne do realizacji parku rozrywki w Łutynówku, ponownie została zaskarżona. Odwołania złożyły te same dwie organizacje ekologiczne, które od kilku lat sprzeciwiają się inwestycji – poinformował PAP burmistrz Olsztynka.

    Dwie nowe skargi w sprawie parku rozrywki w Łutynówku

    Jak przekazał w poniedziałek PAP burmistrz Robert Waraksa, sprawa po raz kolejny trafi pod obrady Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie.

    – Jedna skarga wpłynęła wkrótce po wydaniu decyzji, druga ze skarg wpłynęła niemal w ostatniej chwili. Czytałem te pisma. Tym razem organizacje skarżące wskazują na inne okoliczności, niż w poprzednim etapie. Domagają się m.in. wskazania, jaki będzie hałas podczas realizacji inwestycji, jak dużo samochodów i jakiego rodzaju będzie jeździło na budowę. Chcą, by sprawdzić, czy nie pojawiły się w okolicy nowe gatunki ptaków i zwierząt. Podnoszą też, że o jeden dzień za krótko trwały konsultacje społeczne – przekazał PAP burmistrz Olsztynka.

    Jak dodał, zastrzeżenia ekologów dotyczą również jeziora znajdującego się na terenie planowanej inwestycji. Jedna z organizacji domaga się sprawdzenia miejsc, w których odbywa się tarło ryb.

    Teraz oba odwołania wraz z dokumentacją przygotowaną przez gminę zostaną przekazane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie. – Zrobimy to jak najszybciej się da. Sądzę, że w SKO sprawa potrwa kilka miesięcy – powiedział burmistrz, dodając, że „pewnie będzie to około trzech miesięcy.

    Ekolodzy wstrzymują inwestycję

    Decyzja środowiskowa wydana w połowie czerwca umożliwiała inwestorowi – polskiej firmie – rozpoczęcie kolejnych etapów formalnych związanych z budową dużego rodzinnego parku rozrywki. Projekt od czterech lat pozostaje jednak wstrzymany z powodu protestów organizacji ekologicznych, które uważają, że inwestycja może negatywnie wpłynąć na lokalne środowisko, w tym siedliska żółwia błotnego. Jak podkreślają samorządowcy, organizacje sprzeciwiające się przedsięwzięciu nie pochodzą z regionu.

    Władze gminy zwracają uwagę, że teren planowanej inwestycji był wcześniej wykorzystywany rolniczo i funkcjonował tam państwowy zakład rolny (PGR). Ich zdaniem realizacja projektu stworzy nowe miejsca pracy oraz przyczyni się do wydłużenia sezonu turystycznego na zachodnich Mazurach.

    W czasie, gdy procedury w Łutynówku były blokowane przez odwołania ekologów, inwestor zrealizował podobny park rozrywki w innej części Polski.

    Czerwcowa decyzja środowiskowa została wydana po uzyskaniu wymaganych uzgodnień od Wód Polskich, Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie. Obejmowała obszar około 20 hektarów, choć docelowo kompleks ma zajmować blisko 100 hektarów. Około połowę powierzchni mają stanowić tereny zielone. Według założeń będzie to jeden z największych parków rozrywki w Polsce.

    Pomysł utworzenia parku rozrywki sięga 2022 roku

    Idea budowy parku w Łutynówku pojawiła się w kwietniu 2022 roku. Dwa miesiące później gmina rozpoczęła przygotowywanie niezbędnych dokumentów planistycznych dla terenów użytkowanych dotąd głównie rolniczo, obejmujących grunty orne, łąki oraz obszar po dawnym PGR.

    Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego zostało przyjęte przez radnych w lutym, natomiast miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uchwalono w lipcu 2023 roku. W tym samym miesiącu rozpoczęto postępowanie dotyczące wydania decyzji środowiskowej, która ostatecznie została wydana w czerwcu następnego roku.

    Już na etapie procedury środowiskowej do postępowania przystąpiły dwie organizacje ekologiczne. Zaskarżyły one decyzję do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie. W październiku 2024 roku SKO uchyliło decyzję i skierowało sprawę do ponownego rozpatrzenia, co wiązało się z koniecznością ponownego przygotowania części dokumentacji, w tym analizy wpływu planowanej inwestycji na środowisko.

    Obserwuj nas na Google News

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era