
Nietrzeźwi kierowcy i rowerzyści, zatrzymane prawo jazdy za jazdę 159 km/h oraz wypadek między Rączkami a Dobrzyniem – tak wyglądał miniony weekend na drogach powiatu nidzickiego. Policjanci interweniowali również przy groźnie wyglądającej kolizji na trasie S7.
Miniony weekend nie należał do najspokojniejszych na drogach powiatu nidzickiego. Policjanci zatrzymali kilku uczestników ruchu drogowego znajdujących się pod wpływem alkoholu, odnotowali wypadek drogowy oraz kolizję na drodze ekspresowej S7.
Kierowca opla miał promil alkoholu
W piątek, 12 czerwca, około godz. 8 w Safronce policjanci zatrzymali do kontroli kierującego oplem. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 40-letni mieszkaniec regionu miał około promila alkoholu w organizmie.
Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy, a samochód przekazano wskazanej osobie. Teraz odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Ten sam rowerzysta dwa razy ukarany
Nietypowa sytuacja miała miejsce w sobotę, 13 czerwca, w Nidzicy. Tuż przed godziną 8 policjanci zatrzymali 66-letniego rowerzystę, który miał 0,8 promila alkoholu. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł.
Kilka godzin później, około godziny 16, na tej samej ulicy funkcjonariusze ponownie skontrolowali tego samego rowerzystę. Tym razem badanie wykazało już 1,5 promila alkoholu. Efekt? Kolejny mandat w wysokości 2500 zł.
Kolejny rowerzysta po alkoholu
Również w sobotę, około godz. 9.30 na ul. Warszawskiej w Nidzicy, policjanci zatrzymali 63-letniego rowerzystę. Mężczyzna znajdował się w stanie po użyciu alkoholu – miał 0,3 promila.
Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 1000 zł, a rower przekazano wskazanej osobie.
159 km/h i utrata prawa jazdy
W sobotę rano na drodze wojewódzkiej nr 604 w pobliżu Jagarzewa policjanci zmierzyli prędkość mercedesa jadącego 159 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 90 km/h.
50-letni mieszkaniec województwa zachodniopomorskiego stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Otrzymał również mandat w wysokości 2000 zł oraz 14 punktów karnych.
Wypadek między Rączkami a Dobrzyniem
Tuż przed godziną 11 służby zostały powiadomione o wypadku drogowym pomiędzy Rączkami a Dobrzyniem.
Jak ustalili policjanci, 21-letni kierowca volkswagena stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie uderzył w przydrożne drzewo.
Mieszkaniec gminy Nidzica był trzeźwy. Z obrażeniami został przewieziony do szpitala w Działdowie. Policjanci wyjaśniają przyczyny zdarzenia.
Groźnie wyglądająca kolizja na S7
Do kolejnego zdarzenia doszło około godz. 13 na drodze ekspresowej S7 w pobliżu Frąknowa.
60-letni kierowca toyoty jadący w kierunku Gdańska stracił panowanie nad pojazdem. Samochód kilkukrotnie odbił się od barier energochłonnych, przebił zabezpieczenia i zjechał na jezdnię prowadzącą w kierunku Warszawy.
Mężczyzna podróżował sam i nie odniósł obrażeń. Policjanci zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję drogową i zastosowali pouczenie.
Obserwuj nas na Google News