
Ostródzki bulwar i życie na nim płynące przyzwyczaiły nas do pewnego rytmu. Ludzie spacerują, rozmawiają, chodzą z dziećmi na lody – wszystko to dzieje się powoli, wszak właśnie w tym miejscu mieszkańcy i przyjezdni się relaksują. Niestety, pewna grupa, o być może jeszcze nierozwiniętym intelekcie, sądząc po jej zachowaniu, skutecznie ten rytm zaburza. Do tego stopnia, że jeśli nie zostanie odpowiednio szybko ukrócona, o Ostródzie może stać się głośno w całym kraju – tym razem jednak z powodu tragedii spowodowanej przez kierującego hulajnogą gówniarza. O sytuacji nad bulwarem poinformowała nas osoba prowadząca tam biznes. Mówi, że niemal każdego wieczoru po godz. 19:00 nieopodal mola pojawia się grupa młodych ludzi na hulajnogach. Problemem oczywiście nie jest ich sama obecność, ale to, z jaką prędkością się poruszają.
Ostatni weekend, tłumy nad jeziorem, a oni jadą pomiędzy ludźmi. Osoby siedzące na ławkach krzyczą w ich kierunku, nic sobie z tego nie robią, a jeszcze potrafią odpyskować. Widać, że jeżdżą na tych większych i szybszych hulajnogach, mogących rozwijać 50 km/h. Czasami, gdy ich widzę, mam wrażenie, że właśnie z prędkością zbliżoną do maksymalnej pędzą… przez bulwar!
– opowiada nasz rozmówca. Zawarta we wstępie mroczna wizja tragedii w Ostródzie nie wzięła się znikąd. Mężczyzna sam był świadkiem sytuacji, podczas której, gdyby nie refleks i czujność ojca, jego dziecko mogłoby odnieść ciężkie obrażenia, a nawet stracić życie. Instynktowna reakcja ojca oszczędziła wiele smutku zarówno jemu, jak i całej Ostródzie.
Poniedziałek, po godzinie 19:00. Ojciec z synkiem wychodzili z lodziarni. W pewnym momencie dziecko, jak to dziecko, czymś się zainteresowało i oddaliło się od rodzica. Wtedy nadjechała ta grupa na hulajnogach. Jeden z nich zmierzał prosto na malca, jakby w ogóle go nie widział. Ojciec w dosłownie ostatniej chwili chwycił go i przyciągnął do siebie. Grupa na hulajnogach odjechała, jak gdyby nigdy nic. Mam nadzieję, że Straż Miejska znajdzie tę sytuację na swoim monitoringu.
– relacjonuje. A więc nad bulwarem pojawił się problem, który nie jest nowy. Wystarczy przypomnieć, że rok temu, 19 lipca, doszło tam do potrącenia młodej dziewczyny przez nastolatka poruszającego się… motorowerem elektrycznym. Jeśli przyjrzeć się temu szerzej, można dojść do wniosku, że cały ten elektryczny sprzęt jeżdżący jest nad bulwarem tak potrzebny jak śnieg w środku lata. Po co komu hulajnogi elektryczne w miejscach rekreacji spacerowej? Niestety, polskie prawo nie reguluje kwestii poruszania się hulajnogami w takich miejscach jak bulwary czy parki. Pojazd sklasyfikowany jako hulajnoga, czyli taki o mocy silnika do 0,9 kW i maksymalnej prędkości 20 km/h, może poruszać się po drodze dla rowerów, a jeśli takiej nie ma – także po chodniku. Dobrze jednak wiemy, że legalne hulajnogi nie są szczególnie ekscytujące. Więcej frajdy sprawiają te nielegalne, których w naszym mieście nie brakuje. To prawdopodobnie właśnie na nich, jak sugerował nasz rozmówca, porusza się nasza wesoła grupka. Takie pojazdy mają moc sięgającą nawet czterech koni mechanicznych i mogą rozpędzać się do około 50 km/h, czyli osiągać prędkości zbliżone do motorowerów. Miasto jest świadome problemu i stara się kierować dodatkowe patrole właśnie nad bulwar Jeziora Drwęckiego. Odbyłam spotkanie w tej sprawie z komendantem Straży Miejskiej. Nasi funkcjonariusze codziennie patrolują rejon bulwaru. Teraz będą pojawiać się tam częściej w godzinach wieczornych. – informuje zastępca burmistrza Jolanta Gadomska. Miejmy nadzieję, że niesforną grupę hulajnogistów uda się przystopować już samą świadomością, że ktoś nad nimi czuwa, i drobną interwencją w momencie ich zauważenia. Warto reagować, kiedy przemykają przez bulwar. Oczywiście nie przemocą. Nie możemy nikomu sugerować jak to zrobić. Ale może kiedy chłopcy zobaczą swoje wyczyny w internecie, choć trochę zrobi im się wstyd. Oczywiście przy założeniu, że potrafią go odczuwać. OR Artykuł MAMY PROBLEM NAD BULWAREM – JEŻDŻĄ HULAJNOGAMI Z PRĘDKOŚCIĄ DALEKĄ OD SPACEROWEJ pochodzi z serwisu Ostróda News .
Czytaj cały artykuł u źródła — Ostróda News (ostrodanews.pl)