
Czternaście zdarzeń odnotowali strażacy z powiatu iławskiego w dniach 28–29 czerwca. Najwięcej interwencji dotyczyło powalonych i połamanych drzew. Strażacy wyjeżdżali także do pożaru ściółki w lesie, wycieku gazu na fermie drobiu oraz fałszywych alarmów z monitoringu w Urzędzie Miasta Iława. Czternaście interwencji w ciągu doby
Jak informuje Państwowa Straż Pożarna w Iławie, od 28 do 29 czerwca na terenie powiatu iławskiego odnotowano łącznie 14 zdarzeń wymagających interwencji strażaków.
Najwięcej zgłoszeń było związanych z drzewami. W ośmiu przypadkach strażacy usuwali połamane lub powalone konary i drzewa. Łącznie działania dotyczyły kilkunastu drzew, które mogły stwarzać zagrożenie dla mieszkańców, kierowców i infrastruktury.
Pożar ściółki i wyciek gazu
Wśród odnotowanych zdarzeń był także pożar ściółki w lesie. Takie zgłoszenia w okresie wysokich temperatur i suchej pogody są szczególnie niebezpieczne, bo ogień może szybko rozprzestrzenić się na większy obszar.
Strażacy interweniowali również na terenie fermy drobiu, gdzie doszło do wycieku gazu. Tego typu sytuacje wymagają szybkiego zabezpieczenia miejsca zdarzenia i sprawdzenia, czy nie ma zagrożenia dla ludzi, zwierząt oraz obiektów gospodarczych.
Fałszywe ala
Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta Olsztyńska / GazetaOlsztynska.pl