Rośnie liczba ofiar potężnych trzęsień ziemi, które w środę nawiedziły północną Wenezuelę. Według najnowszych danych przekazanych przez tamtejsze Ministerstwo Zdrowia, zginęło co najmniej 235 osób, a ponad 4,3 tys. zostało rannych. Ratownicy nieustannie przeszukują zawalone budynki w poszukiwaniu osób uwięzionych pod gruzami. Jeszcze dzień wcześniej oficjalny bilans mówił o 188 ofiarach śmiertelnych i ponad 1,5 tys. rannych. Władze podkreślają jednak, że liczba zabitych może jeszcze wzrosnąć wraz z docieraniem służb do kolejnych zniszczonych miejscowości.
Najbardziej ucierpiał nadmorski stan La Guaira, gdzie potwierdzono największą liczbę ofiar i zniszczeń. Region został objęty stanem klęski żywiołowej. Według ministra spraw wewnętrznych Diosdado Cabello zawaliło się tam ponad 100 budynków.
Skala katastrofy jest ogromna. Na nieoficjalnych stronach internetowych służących do zgłaszania osób zaginionych znajduje się już ponad 36 tys. nazwisk. Eksperci ostrzegają, że rzeczywista liczba ofiar może okazać się znacznie wyższa niż obecne oficjalne dane.
Pomoc do Wenezueli napływa z wielu krajów. Samoloty z ratownikami oraz pomocą humanitarną wysłały między innymi Stany Zjednoczone, Katar, Hiszpania, Meksyk i Salwador. Amerykańskie Dowództwo Południowe poinformowało również o skierowaniu
Czytaj cały artykuł u źródła — WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)