
2
Do kolejnego zdarzenia z udziałem dzikiego zwierzęcia doszło na drodze krajowej nr 16 pomiędzy Orzyszem a Ełkiem. W poniedziałek, 29 czerwca, samochód dostawczy uderzył w łosia, który nagle znalazł się na jezdni.
Na miejsce skierowano strażaków. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Uszkodzony został jedynie pojazd.
Niestety zwierzę nie przeżyło.
To kolejny przypadek pokazujący, jak niebezpieczne mogą być spotkania z dzikimi zwierzętami na drogach Warmii i Mazur. Łosie, jelenie, sarny czy dziki często przemieszczają się przez jezdnie, szczególnie na odcinkach przebiegających przez lasy i tereny niezabudowane.
Do takich zdarzeń najczęściej dochodzi po zmroku, nocą oraz o świcie, kiedy aktywność zwierząt jest największa, a kierowcy mają ograniczoną widoczność. W okresie letnim, gdy ruch turystyczny jest większy, ryzyko kolizji dodatkowo wzrasta.
Policja i służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza na drogach otoczonych lasami. W miejscach oznaczonych znakiem „Uwaga! Dzikie zwierzęta” warto zmniejszyć prędkość i uważnie obserwować pobocza. Należy pamiętać, że jeśli przez jezdnię przebiegnie jedno zwierzę, bardzo często za nim mogą podążać kolejne.
Zderzenie z dużym zwierzęciem, takim jak łoś, może mieć bardzo poważne konsekwencje. Dorosły osobnik waży nawet kilkaset kilogramów, a siła uderzenia przy wyższych prędkościach stanowi ogromne zagrożenie zarówno dla kierowcy, jak i pasażerów. Dlatego szczególna ostrożność na drogach regionu, zwłaszcza po zmroku, może pomóc uniknąć tragicznych w skutkach wypadków.
Obserwuj nas na Google News