To był pracowity dzień dla służb na drogach powiatu działdowskiego. W środę, 1 lipca, doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń drogowych – na trasie Działdowo–Burkat oraz Działdowo–Iłowo-Osada. W obu przypadkach przyczyną było utrata panowania nad pojazdem.
Volkswagen uderzył bokiem w drzewo
Do pierwszego zdarzenia doszło na drodze wojewódzkiej nr 542 między Działdowem a Burkatem. Jak wynika z ustaleń policjantów oraz relacji świadków, kierujący volkswagenem z przyczepką po zakończeniu manewru wyprzedzania stracił panowanie nad pojazdem. Samochód zjechał z toru jazdy i bokiem uderzył w przydrożne drzewo.
Za kierownicą siedział 25-letni mieszkaniec gminy Rybno. W pojeździe podróżowała również 18-letnia mieszkanka gminy Działdowo. Oboje byli trzeźwi.
Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Kierowca doznał urazu ręki i wraz z pasażerką został przewieziony do szpitala. Po wykonaniu badań 18-latka została wypisana do domu. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Działdowie.
Ciężarówka w rowie po uderzeniu w drzewo
Tego samego dnia policjanci zostali skierowani również na trasę Działdowo–Iłowo-Osada, gdzie doszło do kolizji z udziałem samochodu ciężarowego marki Man.
Jak ustalili funkcjonariusze, 46-letni kierowca z powiatu mławskiego nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W efekcie ciężarówka zjechała do przydrożnego rowu i uderzyła w drzewo.
Mężczyzna był trzeźwy i nie odniósł poważniejszych obrażeń. Policjanci ukarali go mandatem w wysokości 1500 złotych oraz punktami karnymi.
Policja apeluje o rozwagę
Oba zdarzenia pokazują, jak niewiele potrzeba, aby doszło do niebezpiecznej sytuacji na drodze. Policja przypomina kierowcom o konieczności dostosowania prędkości do warunków panujących na jezdni oraz zachowania szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewru wyprzedzania. Nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do poważnych konsekwencji.
Obserwuj nas na Google News