
Ełk - wiadomości z Ełku i okolic. Opinie i komentarze, wywiady, informacje lokalne, sport, kultura, wydarzenia. Obiecał, że bloków nie będzie. Teraz mieszkańcy chcą unieważnienia uchwały
Obiecał, że bloków nie będzie. Teraz mieszkańcy chcą unieważnienia uchwały
Sprawa planów deweloperskich w Chruścielach sięga 2019 roku, co relacjonowaliśmy w artykule „Kto ma wieś, ma i prawo i blokowisko?”. Wówczas po raz pierwszy zaprezentowano wizję budowy kilkunastu bloków mieszkalnych. Projekt wywołał protesty części lokalnej społeczności, która obawiała się zmiany charakteru miejscowości oraz zwiększonego obciążenia dla infrastruktury.
Wydawało się, że plany inwestycyjne zostały porzucone. Wskazywały na to deklaracje składane przez wójta Tomasza Osewskiego przed wyborami samorządowymi. Mieszkańcy w swoim wniosku przywołują „Wyborczą Gazetę Komitetu Wyborczego Wyborców Tomasza Osewskiego”, kolportowaną tuż przed I turą wyborów (7 kwietnia 2024 r.). Według cytatu zamieszczonego w piśmie do Wojewody, na pytanie do kandydata:
„Panie wójcie, czy to prawda, że będzie pan budował bloki w Chruścielach?” Odpowiedź brzmiała jasno:
„Nieprawda. Był taki projekt, ale odstąpiłem od niego na wnioski mieszkańców. Bloków w Chruścielach nie będzie”. Mimo tych zapowiedzi, 29 czerwca 2026 r. Rada Gminy Ełk przyjęła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla działek 17 i 18 w Chruścielach. Nowe prawo miejscowe dopuszcza w tym rejonie zabudowę wielorodzinną o wysokości do 15 metrów z płaskimi dachami. Podczas czerwcowej sesji, pytany o tę kwestię wójt Osewski zaznaczył, że to nie wójt buduje bloki a deweloper.
Wniosek do wojewody: argumenty mieszkańców
W reakcji na uchwalenie planu zagospodarowania, mieszkańcy – czujący się oszukani przedwyborczymi deklaracjami – złożyli 6 lipca 2026 r. oficjalny wniosek do Wojewody Warmińsko-Mazurskiego, Radosława Króla. Domagają się unieważnienia czerwcowej uchwały, opierając się na następujących argumentach:
Zastrzeżenia środowiskowe i krajobrazowe: Działki 17 i 18 leżą na terenie Obszaru Chronionego Krajobrazu Pojezierza Ełckiego, który podlega rygorystycznym uchwałom Sejmiku Województwa. Wnioskodawcy podważają rzetelność „Prognozy oddziaływania na środowisko” z 2023 r., która stwierdzała, że inwestycja nie wpłynie negatywnie na krajobraz. Mieszkańcy zaznaczają, że dopuszczone 15-metrowe budynki z płaskimi dachami stoją w rażącym kontraście do istniejącej wokół, wyłącznie jednorodzinnej zabudowy, nieprzekraczającej 8 metrów wysokości i posiadającej spadziste dachy. Braki w dokumentacji: Według autorów pisma, w prognozie środowiskowej całkowicie pominięto ocenę wpływu, jaki na otoczenie będzie miał dopuszczony w planie obiekt handlowy o powierzchni sprzedaży do 2000 mkw. Niewydolność infrastruktury: Protestujący zwracają uwagę na brak równoległych planów rozbudowy infrastruktury drogowej oraz wodno-kanalizacyjnej, która musiałaby obsłużyć skokowy wzrost liczby mieszkańców (wcześniejsze szacunki mówiły nawet o tysiącach nowych osób i pojazdów). Akcentują również problem jedynej drogi dojazdowej do Ełku prowadzącej przez zabytkowy most na Jeziorze Ełckim. Obiekt ten już teraz posiada ograniczenia nośności ze względów bezpieczeństwa, a w godzinach szczytu generuje zatory drogowe.
Co dalej z uchwałą?
Wniesiony dokument znajduje się obecnie w Urzędzie Wojewódzkim. Wojewoda, działając w trybie nadzorczym na podstawie art. 91 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, ma za zadanie zbadać, czy przy procedowaniu i uchwalaniu planu zagospodarowania przestrzennego nie doszło do naruszenia prawa. To od ostatecznej oceny prawnej organu nadzoru zależy, czy zapisy umożliwiające budowę bloków w Chruścielach wejdą w życie.
Więcej
© Wszystkie prawa zastrzeżone 2025
Czytaj cały artykuł u źródła — Miasto-gazeta.pl – Ełcki portal informacyjny