RAK
    Biometanownia w Kurzętniku wchodzi w formalną procedurę. KIP trafił do urzędu

    Biometanownia w Kurzętniku wchodzi w formalną procedurę. KIP trafił do urzędu

    1995 odsłon
    Biometanownia w Kurzętniku wchodzi w formalną procedurę. KIP trafił do urzędu

    Spis treści Firma RIC Energy złożyła w Urzędzie Gminy Kurzętnik kompletną Kartę Informacyjną Przedsięwzięcia dla inwestycji pod nazwą „RIC biOdnowa – Instalacja produkcji nawozów organicznych oraz biopaliw”. To formalny

    Firma RIC Energy złożyła w Urzędzie Gminy Kurzętnik kompletną Kartę Informacyjną Przedsięwzięcia dla inwestycji pod nazwą „RIC biOdnowa – Instalacja produkcji nawozów organicznych oraz biopaliw”. To formalny początek procedury administracyjnej dotyczącej planowanego zakładu. Założenia dokumentu, technologię oraz informacje o inwestorze omówiono podczas spotkania przedstawicieli firmy z mediami.

    KIP złożony w Urzędzie Gminy Kurzętnik

    Karta Informacyjna Przedsięwzięcia została oficjalnie złożona w Urzędzie Gminy Kurzętnik. Dokument opisuje planowaną inwestycję, jej lokalizację, technologię, sposób funkcjonowania zakładu oraz rozwiązania mające ograniczać wpływ instalacji na otoczenie.

    Planowana instalacja ma powstać w gminie Kurzętnik przy ulicy Lidzbarskiej. Zakład ma produkować biometan, czyli zielony gaz wtłaczany do sieci, a także naturalny nawóz określany jako poferment.

    Złożenie KIP nie oznacza jeszcze zgody na realizację inwestycji. To etap, który uruchamia dalsze postępowanie administracyjne. Dokument będzie opiniowany przez właściwe instytucje, w tym Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, Sanepid oraz Wody Polskie.

    Inwestor spotkał się z mediami

    Sprawa planowanej inwestycji była tematem spotkania inwestora z mediami. Przedstawiciele RIC Energy omówili podczas niego zarówno samą Kartę Informacyjną Przedsięwzięcia, jak i zaplecze firmy odpowiedzialnej za projekt w Kurzętniku. Inwestor przedstawił także dane dotyczące swojej działalności międzynarodowej, skali prowadzonych projektów oraz rozwiązań technologicznych, które mają zostać zastosowane w planowanym zakładzie.

    Firma podkreśla, że dyskusja o inwestycji ma opierać się na dokumentach, procedurach i danych technicznych. Jak przekazał Marcin Ostrzonsek z RIC Energy, złożenie KIP „przenosi dyskusję wokół inwestycji z poziomu emocji na poziom merytorycznych faktów inżynieryjnych”.

    Co zakłada inwestycja?

    Z informacji przedstawionych w KIP wynika, że instalacja ma produkować do 1200 metrów sześciennych czystego biometanu na godzinę. Gaz ma być wtłaczany bezpośrednio do gazowej sieci dystrybucyjnej Polskiej Spółki Gazownictwa. Zakład ma być także wyposażony w agregat kogeneracyjny o mocy elektrycznej do 1,6 MW, który będzie zapewniał energię elektryczną i ciepło na potrzeby własne instalacji.

    Według inwestora wszystkie kluczowe procesy technologiczne, w tym rozładunek i przygotowanie surowców, mają odbywać się w zamkniętych halach z systemem wentylacji podciśnieniowej. Oznacza to, że powietrze z wnętrza hali ma być kierowane do systemu oczyszczania, a nie wydostawać się swobodnie na zewnątrz. Projekt przewiduje zastosowanie płuczek chemicznych oraz filtrów z węglem aktywnym, które mają usuwać między innymi amoniak, siarkowodór i substancje zapachowe.

    W dokumentacji wskazano również na zamknięty obieg wody technologicznej oraz szczelny system zbiorników. W strefie obsługi ma powstać system czterech zbiorników o łącznej pojemności 882 metrów sześciennych. Ma on obejmować między innymi zbiornik na ścieki bytowe, zbiornik wody pitnej oraz zbiorniki retencyjne na wodę przemysłową i deszczową z separatorem substancji ropopochodnych.

    Hałas, zapachy i środowisko

    Z przedstawionego przez inwestora podsumowania KIP wynika, że wykonano modelowanie dotyczące jakości powietrza, hałasu, ochrony wód i wpływu na przyrodę. Według tych analiz normy jakości powietrza mają być dotrzymane z dużym zapasem, a w przypadku badanych substancji wskazano margines bezpieczeństwa na poziomie co najmniej 87 procent.

    Projekt przewiduje również budowę wału ziemnego o wysokości 3 metrów wzdłuż południowej granicy terenu. Ma on pełnić funkcję naturalnego ekranu akustycznego i wizualnego. Zgodnie z informacjami z KIP, modelowanie hałasu wykazało, że normy dla pory dziennej i nocnej mają być dotrzymane na wszystkich okolicznych terenach mieszkalnych.

    W dokumentacji odniesiono się także do obszarów chronionych. Najbliższy obszar Natura 2000, czyli Specjalny Obszar Ochrony Siedlisk „Dolina Drwęcy”, znajduje się około 1,95 km od planowanej inwestycji. Według analiz przedstawionych przez inwestora zakład nie ma wpływać na cele ochrony tego obszaru.

    RIC Energy wskazuje również, że uruchomienie instalacji pozwoli ograniczyć emisję dwutlenku węgla o około 16 200 ton rocznie. Firma argumentuje, że biometan ma zastępować tradycyjny gaz ziemny, a jednocześnie inwestycja ma pomóc w zagospodarowaniu odpadów rolniczo-spożywczych, takich jak obornik czy gnojowica.

    Firma pokazuje swoje zaplecze

    Podczas spotkania z mediami inwestor przedstawił także informacje dotyczące skali działalności RIC Energy. Firma posiada ponad 20-letnią historię, działa na czterech kontynentach i w dwunastu krajach. Jej globalne portfolio projektów obejmuje ponad 15 000 MW.

    Z danych przedstawionych przez inwestora wynika, że tylko w 2025 roku holding zainwestował w projekty ponad 184 miliony euro. Kapitał własny holdingu, czyli środki akcjonariuszy, wyniósł w 2025 roku 85 475 388 euro. Zysk holdingu po opodatkowaniu za 2025 rok zamknął się kwotą 11 636 392 euro.

    RIC Energy podaje także, że w Hiszpanii rozwija obecnie 22 projekty biometanowe. Trzy z nich, o wartości inwestycji przekraczającej 60 milionów euro, zostały oficjalnie uznane przez tamtejsze władze regionalne za projekty o znaczeniu strategicznym. Inwestor deklaruje, że w podobny sposób traktuje planowaną inwestycję w Kurzętniku.

    „Nie budujemy tu eksperymentu”

    Luis Moya Ruiz, szef rozwoju komercyjnego i międzynarodowego oraz współwłaściciel RIC Energy, podkreśla, że firma chce realizować w Kurzętniku projekt w europejskim standardzie technologicznym.

    „RIC Energy to międzynarodowa firma rodzinna z ponad dwudziestoletnią historią. Działamy na czterech kontynentach, w dwunastu krajach, a nasze globalne projekty obejmują ponad 15 tysięcy megawatów. W Kurzętniku wdrażamy nowoczesną i sprawdzoną technologię. Wszystko zamykamy w hermetycznych halach oraz stosujemy nowoczesne filtry węglowe. Nie budujemy tu eksperymentu, tylko instalację w bezpiecznym, europejskim standardzie” – mówi Luis Moya Ruiz. Reklama Przedstawiciel RIC Energy wskazuje również na gospodarcze znaczenie inwestycji dla gminy.

    „Taki zakład to stałe, wielomilionowe wpływy z podatków bezpośrednio do budżetu gminy. Chcemy działać także w ramach funduszu partycypacyjnego i wspierać lokalne inicjatywy. Bardzo ważny jest dla nas również rozwój gospodarczy okolicy. Zależy nam, aby to lokalni przedsiębiorcy z Kurzętnika i okolic zajęli się obsługą serwisową, logistyczną i po prostu na tym zarobili” – dodaje Luis Moya Ruiz. Teraz czas na opinie instytucji

    Po złożeniu Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia dalsze decyzje będą zależały od procedury administracyjnej oraz opinii instytucji odpowiedzialnych za ocenę wpływu inwestycji na środowisko i mieszkańców. Dokument trafi do analizy między innymi przez RDOŚ, Sanepid i Wody Polskie.

    Dopiero po przejściu kolejnych etapów będzie wiadomo, jakie warunki zostaną postawione inwestorowi i czy planowana instalacja będzie mogła być dalej procedowana.

    Obserwuj nas na Google News

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era