Podczas Dni Morza nad samym brzegiem Jeziora Drwęckiego w Ostródzie ruszy diabelski młyn! Trzydziestometrowa konstrukcja pojawiła się już na nabrzeżu od strony ul. Spichrzowej.
„To zupełnie nowa, komercyjna atrakcja w Perle Mazur. Mamy nadzieję, że znajdzie u was aprobatę i dacie się ponieść wakacyjnemu szaleństwu” — poinformowało na swoim profilu miasto Ostróda. Nowa atrakcja ma pozostać w Ostródzie do końca wakacji.
Skąd nazwa „diabelski młyn”? Nawiązuje do złożonego ruchu obrotowego koła, do diabelskiego tempa i wysokości, jakie osiągało w swoich początkach. Dziś nazwa ta jest używana na całym świecie jako synonim olbrzymiego koła widokowego.
A gdzie są najlepsze, czyli największe? W Europie to na pewno słynne London Eye, koło z Marsylii, znajdujące się przy starym porcie Grande-Roue, młyny z Helsinek, Paryża, Barcelony, czy Lyonu. Na europejskiej liście wysoko notowane jest też koło widokowe w Gdańsku, tu
Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta Olsztyńska / GazetaOlsztynska.pl