
W Prawie i Sprawiedliwości coraz wyraźniej rysuje się podział dotyczący przyszłego przywództwa partii. Gdy jedni stawiają na doświadczenie byłego premiera Mateusza Morawieckiego, inni widzą przyszłość prawicy w Przemysławie Czarnku. Najnowszy sondaż pokazuje, że wśród Polaków jeden z polityków ma wyraźną przewagę, ale w elektoracie opozycji różnica jest niemal niewidoczna.
Wewnętrzna rywalizacja w Prawie i Sprawiedliwości nabiera tempa. Stawką jest nie tylko wpływ na kierunek partii, ale także odpowiedź na pytanie, kto w przyszłości miałby zostać jej kandydatem na premiera.
Obecnie najczęściej wymieniane nazwiska to Mateusz Morawiecki – były szef rządu – oraz Przemysław Czarnek , którego prezes PiS Jarosław Kaczyński wskazał jako potencjalnego kandydata na przyszłego premiera.