
Po nocnych burzach, które z niedzieli na poniedziałek przeszły nad Warmią i Mazurami, strażacy interweniowali kilkadziesiąt razy. Najpoważniejsze zdarzenia dotyczyły zerwanego dachu z budynku mieszkalnego oraz drzewa, które przewróciło się na samochód. W województwie kujawsko-pomorskim odnotowano natomiast 83 interwencje. Dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie przekazał PAP, że mimo licznych zdarzeń związanych z gwałtowną pogodą nikt nie odniósł obrażeń.
Najsilniejsze burze, którym towarzyszył porywisty wiatr, przeszły przez powiaty nowomiejski, iławski i ostródzki. To właśnie tam strażacy mieli najwięcej pracy przy usuwaniu skutków nawałnic.
We wsi Kuligi w powiecie nowomiejskim silny wiatr zerwał dach z budynku mieszkalnego. Jak poinformował PAP dyżurny straży pożarnej, podczas burzy dom był pusty. Strażacy zabezpieczyli uszkodzony budynek plandekami przekazanymi przez gminę.
Uszkodzenia dachów odnotowano również w Gierzwałdzie w powiecie ostródzkim. Na dwóch domach wiatr zerwał dachówki, a w jednym przypadku wyrwał także właz prowadzący na dach.
W Linowcu w powiecie iławskim przewrócone drzewo spadło na samochód. Na szczęście w chwili zdarzenia w pojeździe nie było nikogo.
Większość nocnych interwencji strażaków polegała na usuwa
Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta Olsztyńska / GazetaOlsztynska.pl