
13,5 godziny - tyle trwała sesja absolutoryjna Rady Miasta Giżycka. Radni zapoznali się z raportem o stanie miasta za 2025 rok i udzieli wotum zaufania i absolutorium burmistrz Ewie Ostrowskiej. Podjęli także uchwały, w tym wyrazili zgodę na wypowiedzenie umowy dotyczącej współdziałania z Powiatem Giżyckim w zakresie promocji.
Wśród uchwał, które podjęli radni na sesji 29 czerwca była m.in. ta dotycząca umowy z 27.12.2001 r. w zakresie współdziałania z Powiatem Giżyckim w zakresie promocji. Chodzi o Centrum Promocji i Informacji Turystycznej (CPiIT), na działanie którego Miasto Giżycko przeznacza ok. 240 000 zł rocznie. Radni popierając projekt uchwały, wyrazili zgodę na wypowiedzenie umowy (11 głosów za, 10 przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu).
Centrum Promocji i Informacji Turystycznej prowadzi Powiat Giżycki. Podczas debaty nad projektem uchwały na sali obecni byli starosta giżycki Mirosław Dariusz Drzażdżewski oraz wicestarosta Mateusz Sieroński.
Radny Mirosław Boć przekonywał, że odstąpienie od tej umowy nie przyniesie miastu korzyści, będzie to ograniczenie działalności promocyjnej na rzecz miasta i powiatu. Za odrzuceniem projektu uchwały argumentował również radny Cezary Piórkowski: - Umowa obowiązuje od 2001 roku i przez kilka kadencji nikt z radnych nie kwestionował zakresu umowy między Miastem i Powiatem. Apeluję o rozważne głosowanie nad tym projektem uchwały.
Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Karolina Koroś-Mieronowicz podkreślała, że nie wyobraża sobie miasta bez informacji turystycznej: - Można jedynie zastanowić się, czy można nadać temu miejscu jaki szerszy charakter, np. sprzedaż biletów przy współpracy z PKP.
Jeden z wnioskodawców projektu uchwały, radny Paweł Andruszkiewicz, podkreślał, że nikt nie chce zamknąć Informacji Turystycznej, jest ona niezbędna i konieczna, ale niewspółmierna jest partycypacja w kosztach Miasta Giżycka w porównaniu z innym samorządami, niektóre w ogóle nie płacą na rzecz tej jednostki. - Turystów nie obchodzą granice administracyjne, ale radnych muszą obchodzić. Dlatego warto po 25 latach zweryfikować umowę - mówił radny.
Obserwuj nas na Google News