
Od kilku miesięcy na Warmii i Mazurach trwa dyskusja wokół planowanej wycinki przydrożnych drzew. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Olsztynie wystąpił do samorządów z wnioskami o usunięcie 6678 drzew rosnących przy drogach wojewódzkich. Drogowcy argumentowali, że chodzi o poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Z takim podejściem nie zgadza się jednak Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które opublikowało oficjalne stanowisko sprzeciwiające się masowej likwidacji historycznych alej. Resort podkreśla, że przydrożne aleje są czymś znacznie więcej niż elementem krajobrazu. To naturalna infrastruktura wspierająca adaptację do zmian klimatu, a także ważny element dziedzictwa regionu.
„Przydrożne aleje Warmii i Mazur to dziedzictwo przyrodnicze i krajobrazowe Polski oraz naturalna infrastruktura adaptacji do zmiany klimatu. Ministerstwo Klimatu i Środowiska uważa, że ich ochrona jest inwestycją w bezpieczeństwo: klimatyczne, wodne i – co potwierdza Ministerstwo Obrony Narodowej – także militarne.”
Ministerstwo zwraca uwagę, że zadrzewienia nie tylko dają cień i poprawiają estetykę dróg. Ograniczają nagrzewanie się nawierzchni podczas upałów, chronią przed zawiewaniem śniegu, zatrzymują wodę w krajobrazie, przeciwdziałają erozji gleb oraz stanowią korytarze ekologiczne dla wielu gatunków zwierząt. Jak wskazuje resort, mają również znaczenie dla obronności państwa, ponieważ utrudniają prowadzenie rozpoznania z powietrza, w tym z wykorzystaniem dronów. Ministerstwo przypomina również, że nawet szerokie nasadzenia zastępcze nie zrekompensują szybko utraty dojrzałych drzew.
„Dojrzałych drzew nie zastąpią z dnia na dzień nasadzenia kompensacyjne, bo młode drzewo osiąga porównywalną skuteczność środowiskową dopiero po kilkudziesięciu latach.”
W stanowisku poinformowano także, że Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Olsztynie negatywnie zaopiniowała dwa pierwsze wnioski dotyczące wycinki. Dotyczyły one drzew rosnących na terenie gminy Barciany, gdzie o uzgodnienie wystąpiła gmina po otrzymaniu wniosku od Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie. Resort zaznacza jednocześnie, że poprawa bezpieczeństwa na drogach nie musi oznaczać wycinania drzew.
„Bezpieczeństwo kierowców i ochrona alej nie wykluczają się. Współczesna inżynieria drogowa dysponuje środkami, które realnie ograniczają ryzyko: barierami ochronnymi, oznakowaniem, uspokojeniem ruchu i egzekwowaniem ograniczeń prędkości. Odpowiedzią na wypadki powinno być projektowanie bezpiecznych dróg, a nie masowa wycinka drzew rosnących przy nich od dziesięcioleci.”
Według ministerstwa każda planowana wycinka powinna być poprzedzona analizą wszystkich możliwych rozwiązań pozwalających zachować drzewa. Dopiero w sytuacji, gdy nie istnieje żadna alternatywa, usunięcie drzew mogłoby zostać rozważone, przy jednoczesnym zapewnieniu skutecznej kompensacji przyrodniczej. W stanowisku przypomniano również o realizowanym wspólnie z Ministerstwem Obrony Narodowej programie Zielona Tarcza Wschód. W jego ramach prowadzone są działania związane z ochroną zadrzewień, odtwarzaniem mokradeł oraz zwiększaniem retencji wody. Na projekty renaturyzacyjne, w tym ochronę zadrzewień, przeznaczono 450 mln zł, z których korzystać będą mogły samorządy i organizacje pozarządowe. Artykuł MASOWA LIKWIDACJA ALEJ PRZY DROGACH WOJEWÓDZKICH CORAZ MNIEJ PRAWDOPODOBNA pochodzi z serwisu Ostróda News .
Czytaj cały artykuł u źródła — Ostróda News (ostrodanews.pl)