
Kilkadziesiąt razy interweniowali strażacy po nocnych burzach, które przeszły nad województwem warmińsko-mazurskim. Najwięcej szkód odnotowano w powiatach nowomiejskim, iławskim i ostródzkim. Silny wiatr zerwał dach z domu, uszkodził kolejne budynki, powalił drzewa i zablokował drogi. Nikt nie został ranny. Zerwany dach w Kuligach
Gwałtowne burze z silnym wiatrem przeszły nad Warmią i Mazurami w nocy z niedzieli na poniedziałek. Strażacy w całym regionie byli wzywani kilkadziesiąt razy. Najczęściej interwencje dotyczyły powalonych drzew i połamanych konarów, które blokowały drogi i stwarzały zagrożenie dla mieszkańców oraz kierowców.
Najpoważniejsze zdarzenie odnotowano we wsi Kuligi. Wichura zerwała tam dach z budynku mieszkalnego. W chwili zdarzenia w domu nikogo nie było. Strażacy zabezpieczyli budynek plandekami przekazanymi przez gminę.
Uszkodzone dachy i drzewo na samochodzie
Skutki silnego wiatru widoczne były także w Gierzwałdzie. Tam uszkodzone zostały dwa dachy domów. W jednym przypadku wichura zerwała dachówki, w drugim wyrwała również właz dachowy.
Niebezpiecznie było również w Linowcu, gdzie drzewo przewróciło się na samochód. Auto było puste, dlatego także w tym przypadku nie było osób poszkodowanych.
Drzewa blokowały d
Czytaj cały artykuł u źródła — WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)