
Lionel Messi zakończył fazę grupową mistrzostw świata 2026 jako lider klasyfikacji strzelców. Argentyńczyk zdobył już sześć bramek i ma dwa trafienia przewagi nad najgroźniejszymi rywalami. Walka o koronę króla strzelców zapowiada się jednak bardzo mocno, bo w grze pozostają niemal wszyscy zawodnicy z czołówki zestawienia. Lider po fazie grupowej
Faza grupowa mundialu w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie dobiegła końca. Do fazy pucharowej awansowali najwięksi faworyci, w tym Argentyna, Francja, Brazylia, Anglia, Hiszpania i Portugalia. Równolegle coraz ciekawiej wygląda rywalizacja o tytuł najlepszego strzelca turnieju.
Na czele klasyfikacji znajduje się Lionel Messi. Kapitan reprezentacji Argentyny ma na koncie sześć bramek. Ostatnie trafienie dołożył w wygranym 3:1 meczu z Jordanią, choć rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych i pojawił się na boisku dopiero w drugiej połowie.
Argentyna już wcześniej była pewna awansu, dlatego selekcjoner mógł pozwolić sobie na rotacje w składzie. Messi wszedł na murawę po przerwie i ponownie wpisał się na listę strzelców. Gola zdobył z rzutu wolnego, ustalając wynik meczu.
Rekordowa seria Argentyńczyka
Dla Messiego był to szósty gol w tegorocznym mundialu i dziewiętnaste trafienie w historii jego występów w mistrz
Czytaj cały artykuł u źródła — WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)