
Spis treści Miniony weekend dostarczył policjantom z powiatu bartoszyckiego wielu powodów do interwencji. Funkcjonariusze zajmowali się zarówno kierowcami prowadzącymi pojazdy pod wpływem alkoholu, jak i poważnym wypadki
Miniony weekend dostarczył policjantom z powiatu bartoszyckiego wielu powodów do interwencji. Funkcjonariusze zajmowali się zarówno kierowcami prowadzącymi pojazdy pod wpływem alkoholu, jak i poważnym wypadkiem drogowym z udziałem motocyklisty. Nie zabrakło również zdarzenia spowodowanego zaśnięciem za kierownicą.
Rozbite Audi i pijany 20-latek na tylnym siedzeniu
Do pierwszego groźnego zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę na trasie Wiatrowiec – Witki. Policjanci zostali skierowani na miejsce po tym, jak do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego automatycznie wpłynęło zgłoszenie z telefonu komórkowego informujące o wypadku drogowym.
Na miejscu funkcjonariusze zastali rozbite Audi. W pojeździe, na tylnym siedzeniu, spał 20-letni mieszkaniec gminy Bartoszyce. Mężczyzna twierdził, że samochodem kierował nieznany mu kierowca, który oddalił się z miejsca zdarzenia.
Wstępne ustalenia policjantów wskazują jednak, że to właśnie 20-latek siedzący w aucie prowadził pojazd. Badanie wykazało, że miał w organizmie około 1,3 promila alkoholu. Z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśni prowadzone postępowanie.
Kierował mimo zakazu i po alkoholu
Kolejna interwencja miała miejsce w sobotę przed godziną 8. Dzięki czujności i odpowiedzialnej postawie świadków policjanci otrzymali informację o kierowcy, który może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Funkcjonariusze zatrzymali 56-letniego kierowcę Opla. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. To jednak nie koniec problemów mężczyzny. Okazało się również, że posiada on aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Czołowe zderzenie z motocyklem pod Łabędnikiem
Najpoważniejsze zdarzenie weekendu miało miejsce w sobotę przed godziną 15 na drodze wojewódzkiej nr 592 w rejonie Łabędnika.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 48-letni kierowca Volkswagena, jadąc prostym odcinkiem drogi, z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu. Tam doszło do zderzenia z prawidłowo jadącym motocyklem, którym podróżował 40-letni mężczyzna wraz z pasażerką.
Kierujący Volkswagenem był trzeźwy i nie odniósł obrażeń.
Pasażerkę zabrał śmigłowiec LPR
Znacznie poważniejsze konsekwencje wypadku ponieśli motocykliści. 40-letni kierowca jednośladu doznał ciężkich obrażeń ciała i został przetransportowany do szpitala w Bartoszycach.
Jeszcze poważniejszy był stan 39-letniej pasażerki motocykla. Kobieta wymagała pomocy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i została śmigłowcem przetransportowana do specjalistycznego szpitala w Olsztynie.
Policjanci prowadzą dochodzenie mające ustalić dokładny przebieg i przyczyny tego zdarzenia.
Zasnęcie za kierownicą zakończyło się na drzewie
Do kolejnego zdarzenia doszło w niedzielny poranek w Wiatrowcu. Około godziny 7 rano 24-letni kierowca Volkswagena stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo.
Jak ustalili policjanci, przyczyną zdarzenia było zaśnięcie za kierownicą. Mężczyzna był trzeźwy i nie odniósł żadnych obrażeń.
Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym został pouczony przez funkcjonariuszy.
Policja apeluje o rozwagę
Policjanci przypominają, że nawet chwila nieuwagi, zmęczenie czy decyzja o prowadzeniu pojazdu po alkoholu mogą doprowadzić do tragedii. Miniony weekend pokazał, jak niewiele potrzeba, by zwykła podróż zakończyła się wypadkiem, poważnymi obrażeniami lub odpowiedzialnością karną.
Obserwuj nas na Google News