
Szwedzkie media opisały porażkę z Francją 0:3 w 1/16 finału piłkarskich mistrzostw świata jako bezwzględne rozbicie futbolowych marzeń, lecz podkreśliły, iż rywal był tak silny, że nie do pokonania. „Jedziemy do domu, adieu USA” - piszą.
„Nasze piłkarskie marzenia, które urosły po wyjściu z grupy, zostały rozbite w brutalny sposób przez faworyta tego turnieju” - skomentował dziennik „Expressen”.
Zdaniem „Aftonbladet”, w New Jersey nie wydarzył się, niestety, cud. „Zostaliśmy wyzerowani, nie będąc w stanie dotknąć Francuzów. Mundialowa saga została zakończona. Z drugiej strony, przecież wiedzieliśmy, że rywal był niemożliwy do pokonania” - podkreślono.
„Dagens Nyheter” dodał, że ten turniej „już się dla nas zakończył w przykry sposób, lecz w spotkaniu z prawdziwym gigantem”, a dziennikarze „Svenska Dagbladet” ocenili krótko: „Zostaliśmy rozjechani”.
Kanał telewizji SVT skomentował, że „szwedzcy piłkarze do straty pierwszej bramki walczyli odważnie i z poświęceniem, lecz okazali się bezradni i w końcu polegli zdominowani przez bardzo
Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta Olsztyńska / GazetaOlsztynska.pl