
Spis treści Pani Jadwiga Hartka, mieszkanka Pokrzydowa, obchodziła setną rocznicę urodzin. Jubilatka urodziła się w Kurzętniku. Oficjalna uroczystość z udziałem licznego grona gości, przedstawicieli samorządu oraz uczest
Pani Jadwiga Hartka, mieszkanka Pokrzydowa, obchodziła setną rocznicę urodzin. Jubilatka urodziła się w Kurzętniku. Oficjalna uroczystość z udziałem licznego grona gości, przedstawicieli samorządu oraz uczestników Dziennego Domu Pobytu w Cichem była okazją do wspólnego świętowania tego wyjątkowego jubileuszu.
Od najmłodszych lat pani Jadwiga wychowywała się w rodzinie Anastazji i Jana Różyńskich. Jej dzieciństwo nie należało do łatwych. Gdy miała zaledwie cztery lata, straciła mamę. Ojciec ponownie się ożenił, a opiekę nad dziećmi przejęła macocha. Pani Jadwiga dorastała wraz z młodszym bratem Mieczysławem.
Podczas okupacji pracowała jako listonoszka
Naukę rozpoczęła w szkole podstawowej, którą ukończyła w Jabłonowie Pomorskim. Lata jej młodości przypadły na czas II wojny światowej. W okresie okupacji pracowała jako listonoszka w miejscowym urzędzie pocztowym. Po zakończeniu wojny postanowiła zdobyć zawód i rozpoczęła naukę krawiectwa w Pokrzydowie. Umiejętności, które wówczas zdobyła, towarzyszyły jej przez całe życie i stały się jedną z jej największych pasji.
Z Pokrzydowem związała swoją przyszłość
To właśnie w Pokrzydowie poznała Jana Hartkę, z którym 15 lutego 1949 roku zawarła związek małżeński w Jabłonowie Pomorskim. Początkowo młodzi małżonkowie mieszkali w Bydgoszczy. Tam urodził się ich syn Zdzisław, który zmarł, mając zaledwie miesiąc. W latach pięćdziesiątych państwo Hartkowie wrócili do Pokrzydowa, z którym związali swoją przyszłość. Pan Jan pracował jako piekarz, a pani Jadwiga pomagała mu w prowadzeniu piekarni. Wspólnie wychowali dwie córki – Renatę i Wiesławę.
Znajomi cenią jubilatkę za pogodę ducha
Przez wiele lat pani Jadwiga aktywnie uczestniczyła w życiu swojej miejscowości. Działała w lokalnym kole gospodyń wiejskich oraz Klubie Pokrzydowianki, angażując się w inicjatywy integrujące mieszkańców i pielęgnujące lokalne tradycje. Zawsze chętnie uczestniczyła w spotkaniach i wydarzeniach organizowanych przez lokalną społeczność. Znajomi cenią jubilatkę za pogodę ducha, otwartość i życzliwość.
Pracowitość, zaradność i spokój
Dziś pani Jadwiga mieszka w Pokrzydowie pod troskliwą opieką wnuczki Joanny i jej rodziny. Regularnie uczestniczy również w zajęciach Dziennego Domu Pobytu w Cichem, gdzie chętnie spotyka się z innymi seniorami. Rodzina podkreśla, że przez całe życie wyróżniały ją pracowitość, zaradność, życzliwość i spokój. Mimo upływu lat zachowała pogodę ducha oraz zainteresowanie otaczającym ją światem. Jubilatka doczekała się siedmiorga wnucząt i jedenaściorga prawnucząt, którzy są dla niej źródłem codziennej radości i największym życiowym skarbem.
Msza święta rozpoczęła uroczystość
Jubileusz rozpoczęła msza święta odprawiona przez miejscowego proboszcza. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, bliscy i przyjaciele jubilatki, a także uczestnicy Dziennego Domu Pobytu w Cichem. Z okazji setnych urodzin pani Jadwiga otrzymała pamiątkowy medal, który wręczył jej radny województwa Paweł Zgórzyński.
Urząd Marszałkowski w Toruniu/ul
Obserwuj nas na Google News
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.