LEKKA ATLETYKA\\ Konrad Bukowiecki był jedynym kulomiotem, który podczas mistrzostw Polski w Białymstoku pchał ponad 20 metrów. Zawodnik AZS UWM Olsztyn sztuki tej dokonał czterokrotnie, a konkurs wygrał ostatecznie z wynikiem 20,68 metra.
Konrad Bukowiecki był jedynym sportowcem z Warmii i Mazur, który w Białymstoku stanął na podium mistrzostw Polski. Szkoda tylko, że rywalizacja kulomiotów nie stała na najwyższym poziomie, bo poza Bukowieckim nikt już nie przekroczył granicy 20 metrów. - Myślałem, że Haratyk, który wrócił po kontuzji, poradzi sobie z tą odległością - mówi trener Ireneusz Bukowiecki. - Niestety, z wynikiem 19,32 m skończył dopiero na czwartym miejscu, tracąc do podium pięć centymetrów. Wyprzedził go Jakub Korejba z Opola, który ustanowił nowy rekord życiowy.
Generalnie polska lekka atletyka dostała lekkiej zadyszki, bo w wielu konkurencjach mamy tylko jednego-dwóch niezłych zawodników, a potem jest już przepaść. Jest to efekt zmiany warty - stara kadra odchodzi, a młoda jeszcze nie jest w stanie skutecznie jej zastąpić.
A jak trener Bukowiecki ocenia start swego syna Konrada? - Medal cieszy, a wynik też nie jest najgorszy, bo przecież na początku czerwca Konrad znowu miał problemy z łokciem, który bolał go już dwa lata temu. Przez ten ból nie mógł pchać na treningach, a co za tym idzie - nie startował też zbyt często. A jak już wziął udział w zawodach, to co prawda przekraczał granicę 20 metrów, jednak generalnie szału nie było. W tej chwili ręka go dalej boli, ale jest już znacznie lepiej, więc może trenować na 75-80 procent. Dlatego w Białymstoku raczej nastawiałem się na wynik w okolicach 20,30 metra, w porywach do 20,50 m. Tymczasem gdyby mu kula trochę nie uciekała, to mógłby nawet zbliżyć się do 21 metrów. Mam nadzieję, że za dwa tygodnie podczas mistrzostw Europy w Birmingham tę granicę już przekroczy. Oby tylko dobrze ze zdrowiem było - kończy Ireneusz Bukowiecki.
Z pozostałych reprezentantów naszego województwa najbliżej podium była Kinga Jackowska z Juranda Szczytno, której w kuli do medalu zabrakło 29 centymetrów.
Warto zauważyć, że w konkursie znakomicie spisały się trzy czołowe kulomiotki, bo mistrzyni Polski (Zuzanna Maślana) osiągnęła najlepszy wynik w sezonie (17,23 m), a pozostałe dwie medalistki (Aleksandra Torończak i Anna Kicińska) poprawiły rekordy życiowe (odpowiednio 15,62 i 15,44 m). - Tydzień temu Kinga została wicemistrzynią Europy juniorów młodszych, gdzie pchała trójkilogramową kulą, natomiast seniorki używają kuli cięższej o kilogram. Ktoś mógłby pomyśleć, że to niewiele, ale w rzeczywistości jest to bardzo duża różnica dla takiej młodej dziewczyny - wyjaśnia trener Maciej Bukowiecki. - W Białymstoku zrobiła, co mogła, więc z czwartego miejsca jesteśmy zadowoleni, tym bardziej że z tyłu głowy Kinga miała już mistrzostwa świata juniorów w amerykańskim Eugene, na które odleciała tuż po mistrzostwach Polski. Będzie tam rywalizowała z zawodniczkami starszymi o dwa lata, więc o sukces będzie trudno, jednak jej docelową imprezą w tym roku są listopadowe młodzieżowe igrzyska olimpijskie w Senegalu - przypomina Maciej Bukowiecki, który do Stanów Zjednoczonych odleci 1 sierpnia.
Na mistrzostwach świata juniorów Jackowska nie będzie jedyną reprezentantką Warmii i Mazur, bowiem powalczą tam także Anastazja Kuś (400 m) i Iwo Urbanowicz (800 m) z AZS UWM Olsztyn. Warto przypomnieć, że Kinga Jackowska i Iwo Urbanowicz chodzili do jednej klasy sportowej w Szkole Podstawowej w Dywitach!
Wróćmy jednak jeszcze do Białegostoku, bo z dobrej strony pokazał się tam Artur Cytlał, oszczepnik z Pasłęka, który wywalczył szóste miejsce. - Jest to pierwszy rok startów Artura wśród seniorów - wyjaśnia trener Piotr Borysewicz. - Taka zmiana kategorii wiekowej zawsze jest ciężka, na dodatek zaczął studiować psychologię, co też na pewno w jakiś sposób utrudnia trening. W kategoriach młodzieżowych Artur zdobył aż pięć medali, m.in. wygrał mistrzostwa Polski juniorów młodszych i juniorów oraz młodzieżowe mistrzostwa kraju. Teraz trochę zderzył się ze ścianą, ale ze startu w Białymstoku jesteśmy zadowoleni, bo zajął szóste miejsce, osiągając drugi wynik w karierze, a najlepszy w obecny w sezonie. Traktujemy to jako dobry prognostyk przed następnymi startami, bo codziennie ciężko trenujemy, a na brak pieniędzy nie narzekamy. Jest to efekt tego, że Polonia Pasłęk ma bardzo dobre wyniki w kategoriach młodzieżowych. Dlatego myślę, że najbliższych latach jeszcze będzie o nas głośno - kończy trener Borysewicz. ARTUR DRYHYNYCZ
WYNIKI ZAWODNIKÓW Z WARMII I MAZUR >>> kula: 1. Konrad Bukowiecki (AZS UWM Olsztyn) - 20,68 m; 5. Wojciech Marok (AZS UWM) - 17,65 m; 9. Igor Krukowski (Jurand Szczytno) - 14,24 m >>> dysk: 5. Marok (AZS UWM) - 52,53 m (najlepszy wynik w sezonie); 6. Radosław Starak (AZS UWM) - 52,15 m; 11. Krukowski (Jurand) - 44,65 m >>> oszczep: 6. Artur Cytlał (Polonia Pasłęk) - 67,36 m (najlepszy wynik w sezonie) ******* >>> dysk: 6. Joanna Marszelewska (AZS UWM Olsztyn) - 48,94 m (najlepszy wynik w sezonie) >>> kula: 4. Kinga Jackowska (Jurand Szczytno) - 15,15 m; 10. Marszelewska (AZS UWM) - 12,53 m
KLASYFIKACJA MEDALOWA WOJEWÓDZTW 1. LUBELSKIE 9-9-5 2. MAZOWIECKIE 7-9-4 3. ŚLĄSKIE 5-2-2 4. PODLASKIE 5-1-4 5. ŁÓDZKIE 5-0-0 6. POMORSKIE 3-2-5 7. KUJAWSKO-POMORSKIE 2-6-2 8. WIELKOPOLSKIE 2-5-5 9. ZACHODNIOPOMORSKIE 2-2-2 10. MAŁOPOLSKIE 1-0-4 11. WARMIŃSKO-MAZURSKIE 1-0-0 12. DOLNOŚLĄSKIE 0-4-2 13. LUBUSKIE 0-1-3 14. PODKARPACKIE 0-1-0 15. OPOLSKIE 0-0-2
Obserwuj nas na Google News
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.