
Prowadzone prace konserwatorskie przy zabytkowym kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Wieliczkach, obok działań służących zachowaniu jednej z najcenniejszych drewnianych świątyń Mazur, dostarczają również nowych materiałów źródłowych do badań nad historią obiektu.
W trakcie robót ujawniono zabytki, które wzbogacają wiedzę o dziejach kościoła i jego wyposażenia. Na szczególną uwagę zasługują dwa odkrycia: inskrypcja związana z wyposażeniem zakrystii, pochodząca z okresu międzywojennego, oraz zabytek o wyjątkowej wartości historycznej, stanowiący cenne świadectwo wydarzeń z okresu wojen napoleońskich.
Najstarszy modrzewiowy kościół na Mazurach
Wieś Wieliczki (niem. Wielitzken, od 1938 r. Wallenrode) należy do najstarszych osad południowo-wschodniej części dawnych Prus Książęcych. W źródłach pojawia się już w 1540 roku. Budowę drewnianego kościoła ukończono w grudniu 1552 roku, dzięki czemu świątynia należy do najstarszych zachowanych kościołów drewnianych na Mazurach. Jej dzieje naznaczone były licznymi zniszczeniami. W 1656 roku, po bitwie pod Prostkami, oddziały tatarskie sprzymierzone z wojskami litewskimi spaliły kościół, plebanię oraz zabudowania całej wsi. Świątynię odbudowano już dwa lata później. Kolejna katastrofa nastąpiła w drugą niedzielę Adwentu 1674 roku, kiedy potężny huragan niemal całkowicie zniszczył budowlę. Po rozebraniu uszkodzonej konstrukcji kościół wzniesiono ponownie w 1676 roku.
Obecna świątynia jest jednonawową budowlą zrębową z modrzewiowych bali, posadowioną na kamiennym fundamencie. Jej ściany oszalowano deskami, a wnętrze zachowało historyczny charakter. Znajdują się w nim m.in. późnobarokowy ołtarz z 1708 roku, chrzcielnica z około 1660 roku oraz zabytkowe organy z 1791 roku. Pomimo licznych remontów kościół zachował swój barokowy wystrój i pozostaje jednym z najcenniejszych zabytków drewnianej architektury sakralnej regionu.
Inskrypcja na zabytkowym krześle
Podczas prac porządkowych prowadzonych przy wyposażeniu świątyni zwrócono uwagę na jedno z zabytkowych krzeseł. Dzięki szczegółowym oględzinom udało się odczytać słabo widoczną inskrypcję wyrytą przez stolarza: „Bogun 1927”. Odkrycie pozwoliło powiązać mebel z przebudową zakrystii przeprowadzoną w 1927 roku z okazji 250-lecia odbudowy kościoła. Informację tę potwierdza wydana w tym samym roku publikacja pastora Arthura Kelcha Bilder aus der Kultur- und Kirchengeschichte der evangelischen Kirchengemeinde Wielitzken. Autor opisał nowo urządzoną zakrystię jako reprezentacyjne pomieszczenie wyposażone w masywny stół, wysoki fotel oraz dwa krzesła ustawione wokół niego. Skórzane wyposażenie nowo urządzonej zakrystii – obejmujące wysoki wyściełany fotel oraz dwa krzesła wykonane w tym samym stylu. Był to dar całej wspólnoty parafialnej oraz licznych ofiarodawców, którzy wsparli jubileuszową zbiórkę. Zachowane źródła nie wskazują jednego fundatora tych mebli. Stanowiły one część większego zespołu jubileuszowych darów (Stiftungen), sfinansowanych z ofiar o łącznej wartości 3651 marek Rzeszy (Reichsmark) (Łączna wartość jubileuszowych darów wyniosła 3651 marek Rzeszy (Reichsmark), co stanowiło w 1927 roku bardzo znaczną kwotę – odpowiadającą około rocznym lub nawet dwuletnim zarobkom dobrze opłacanego urzędnika, a według współczesnej siły nabywczej można ją szacować na około 110–170 tys. zł.). Wśród najhojniejszych darczyńców znalazły się ewangelickie gminy kościelne powiatu oleckiego, które przekazały 550 marek, superintendent z Pisza i poseł do Reichstagu Hensel (410 marek) oraz olecki kupiec Richard Lustig (255 marek). Do zbiórki włączyli się również członkowie rady kościelnej oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości. Projekt foteli, podobnie jak koncepcję nowego wystroju zakrystii i wnętrza kościoła oraz pomnika ku czci poległych w I wojnie światowej, wzniesionego przed świątynią, opracował radca budowlany dr inż. Erich Schneck. Nazwisko „Bogun” należało do rzemieślnika wykonującego mebel. Nazwisko Bogun (często pisane również jako Boguhn i Bohun) pojawia się w dawnych pruskich księgach parafialnych z tego regionu. W historycznych danych dotyczących dawnego powiatu Olecko (Kreis Oletzko / Kreis Treuburg) odnotowywanych w „Selbstständige Treuburger Unternehmer. Namenliste selbstständiger Unternehmer und Handwerker aus Marggrabowa von 1895. W: "Berufszählung Gesamt-Preußen vom 15.06.1895" pojawia się nazwisko Boguhn, F. Tischler (cieśla), który prowadził działalność na własny rachunek w Olecku. W spisie abonentów telefonicznych dla Treuburga z 1942 roku figuruje wpis dotyczący Johanna Boguna, właściciela salonu meblowego, stolarni oraz zakładu produkcji trumien (niem. Möbelhaus, Tischlerei u. Sarggeschäft). Jego zakład mieścił się przy Lötzener Straße 16, czyli przy obecnej ul. 11 Listopada 15–17.
Zapomniana tablica z 1814 roku
Szczególnie cennym odkryciem, dokonanym podczas prac prowadzonych w wieży kościoła, było odnalezienie drewnianej tablicy inskrypcyjnej o dekoracyjnie wyprofilowanym kształcie, przypominającym rozwiniętą wstęgę o szerokości 90 cm i wysokości 25 cm. Jej forma nawiązuje do kartuszy i banderol stosowanych w sztuce sakralnej oraz dekoracjach okolicznościowych przełomu XVIII i XIX wieku. Zabytek wykonano z jednego kawałka drewna i opatrzono ręcznie malowaną inskrypcją o treści: „Vivat Fridericus Wilhelmus III Rex Borussorum – Pater Patriae – 1814” („Niech żyje Fryderyk Wilhelm III, król Prus – Ojciec Ojczyzny – 1814”). W dolnej części zachował się drewniany czop mocujący, wskazujący, że tablica była pierwotnie osadzona w większej konstrukcji. Zarówno jej forma, jak i sposób mocowania pozwalają przypuszczać, iż mogła stanowić zwieńczenie chorągwi kościelnej, feretronu lub innej dekoracji procesyjnej, ewentualnie być elementem okolicznościowej dekoracji świątyni przygotowanej z okazji uroczystości upamiętniających zakończenie wojen napoleońskich oraz zwycięstwo Prus nad Francją w 1814 roku. Po zakończeniu obchodów tablica została najprawdopodobniej zdemontowana i złożona w wieży kościoła, gdzie przetrwała do czasu jej ponownego odkrycia podczas współczesnych prac konserwatorskich. Odkrycie to stanowi cenne świadectwo historii obiektu oraz jego związków z wydarzeniami i symboliką początku XIX wieku. Inskrypcję można przetłumaczyć jako: „Niech żyje Fryderyk Wilhelm, król Prus, Ojciec Ojczyzny. 1814.” Napis odnosi się do króla Prus Fryderyka Wilhelma III i powstał w atmosferze entuzjazmu po zwycięskim zakończeniu wojen napoleońskich. Rok 1814 był dla państwa pruskiego symbolem odzyskania prestiżu po latach klęsk oraz triumfalnego wkroczenia wojsk sprzymierzonych do Paryża. W tym czasie monarchę powszechnie określano mianem Pater Patriae – „Ojca Ojczyzny”, a patriotyczne napisy, medale i pamiątki upamiętniające zwycięstwo pojawiały się w wielu miejscach Prus.
Odnaleziona tablica nie jest jedynym świadectwem nastrojów obecnych w kościele po zwycięstwie nad Napoleonem. Dawniej w kruchcie, po lewej stronie wieży, znajdował się fragment balustrady chóru z napisem w języku mazurskim, opartym na Psalmie 150: „Dziękujcie Mu za pokój i za zwycięstwo, które nasz król Fryderyk Wilhelm III odniósł nad Francuzami w roku 1814. Alleluja! Bogu chwała!” – To odkrycie zasługuje na szczególną uwagę i opisanie w publikacji poświęconej historii kościoła. Dotychczas nie spotkałem żadnych informacji o tych obiektach. Odnaleziona tablica zasługuje na szczegółowe badania konserwatorskie – podkreśla ks. Adam Konopko, proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Wieliczkach. Dobiegają końca prace konserwatorskie prowadzone od połowy 2026 roku w ramach Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. Zakończono już wymianę gontowego pokrycia wieży oraz części dachu nawy, a także wzmocniono kamienne fundamenty świątyni. W najbliższym czasie przewidziane jest zakończenie renowacji zabytkowej posadzki oraz przeprowadzenie konserwacji XVIII-wiecznych organów.
Józef Kunicki
Obserwuj nas na Google News
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.