Rosyjskie rakiety spadły nad ranem na Lwów. W wyniku ataku rannych zostało około 20 osób, a ratownicy wciąż przeszukują gruzy w poszukiwaniu kolejnych poszkodowanych. Zniszczeniu uległy budynki mieszkalne, szkoła i przedszkola.
Lwów znalazł się w czwartek nad ranem pod ostrzałem rosyjskich rakiet. Według władz miasta najbardziej ucierpiały dwa budynki mieszkalne, a bilans poszkodowanych stale może się zmieniać, ponieważ akcja ratunkowa nadal trwa.
Mer Lwowa Andrij Sadowy poinformował, że atak nastąpił około godziny 4.45 czasu lokalnego. Rakiety uderzyły przede wszystkim w rejon ulic Patona i Wyhowskiego, gdzie doszło do największych zniszczeń.
Według dotychczasowych informacji rannych zostało około 20 osób. Ratownicy nie przerywają pracy, ponieważ pod gruzami zawalonych budynków mogą wciąż znajdować się ludzie.
Skala zniszczeń jest znaczna. Uszkodzonych zostało ponad 20 budynków mieszkalnych, a także szkoła oraz dwa przedszkola.
Jeszcze w środę wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegał, że w nocy może dojść do zmasowanego rosyjskiego ataku powietrznego. Jednocześnie ponownie zaapelował do międzynarodowych partnerów o przyspieszenie dostaw systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, w tym pocisków do systemów Patriot.
W związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę także w Polsce podjęto działania zabezpieczające. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w nocy ze środy na czwartek w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe, mające na celu monitorowanie sytuacji i ochronę wschodniej granicy kraju.
Czytaj cały artykuł u źródła — WM.pl (Wolne Media / Grupa WM)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.