
Marcin Stępniewski, kielecki radny i przewodniczący Prawa i Sprawiedliwości w stolicy województwa zrezygnował z funkcji wiceprezesa zarządu Świętokrzyskiego Funduszu Rozwoju.
Oficjalnie to wynik znaczącej zmiany warunków pracy, konkretnie wysokości wynagrodzenia, które zostało obniżone o 40 procent. Nieoficjalnie mówi się, że obniżenie zarobków to forma ostrzeżenia. Marcin Stępniewski zyskuje coraz większą rozpoznawalność, a to podobno nie podoba się Renacie Janik, marszałek województwa świętokrzyskiego.
Czytaj cały artykuł u źródła — Polskie Radio Kielce (Radio Kielce)