
27 czerwca 2026 GN 26/2026
Relatywizm stał się ideologią z żelazną pięścią, która jednocześnie stroi się w szatki rzekomej tolerancji.
Ponoć żyjemy w czasach relatywizmu. Nie ma prawd absolutnych, nie ma stałych norm moralnych – są tylko sytuacje, konteksty, narracje. To prawda, ale nie do końca. Relatywizowane jest biblijno-chrześcijańskie dziedzictwo, w tym szczególnie pierwsze strony Księgi Rodzaju, na których czytamy: „Stworzył Bóg człowieka na swój obraz: stworzył mężczyznę i niewiastę”. Ale jednocześnie lewicowo-liberalne ideologie, zakorzenione w marksizmie, ogłaszają w sposób nieznoszący sprzeciwu nowe „prawdy”. Zdogmatyzowanie tego rodzaju środowisk jest coraz bardziej zaciekłe. Barbara Nowacka, minister edukacji w obecnym rządzie, jest tego przykładem.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
Czytaj cały artykuł u źródła — Gość Niedzielny – edycja sandomierska