RAK
    „Wiesz kim ja jestem?”. Piotr Matan, radny z Jędrzejowa, wydał oświadczenie po głośnym skandalu w taksówce [wideo]

    „Wiesz kim ja jestem?”. Piotr Matan, radny z Jędrzejowa, wydał oświadczenie po głośnym skandalu w taksówce [wideo]

    770 odsłon
    „Wiesz kim ja jestem?”. Piotr Matan, radny z Jędrzejowa, wydał oświadczenie po głośnym skandalu w taksówce [wideo]

    Do sieci trafiło kilkuminutowe nagranie z udziałem Piotra Matana – szefa struktur Koalicji Obywatelskiej w powiecie jędrzejowskim, tamtejszego radnego powiatowego oraz dotychczasowego pełnomocnika wojewody świętokrzyskiego. Wideo, zarejestrowane 20 lutego 2026 roku podczas mroźnej nocy, przedstawia ostrą kłótnię i szarpaninę w taksówce, po tym jak kierowca pochodzący z Ukrainy odmówił wykonania wcześniej opłaconego kursu.

    Przebieg zajścia: „Wiesz kim ja jestem?”

    Zarzewiem konfliktu stał się fakt, że jedna z towarzyszących radnemu kobiet miała ze sobą jedzenie (kebaba). Gdy taksówkarz odmówił jazdy, powołując się na zachowanie pasażera, w pojeździe wybuchła awantura. Z pełnego zapisu rozmowy wynika, że Piotr Matan próbował wymusić realizację usługi, powołując się na swoje funkcje publiczne:

    Piotr Matan: Ty wiesz kim ja jestem? No zaraz licencje stracisz, no właśnie. Więc weź się ogarnij. (…) Kim jestem? Pełnomocnikiem wojewodę i asystentem posła. To, że zaraz możesz licencje stracić. Kierowca: Mów Piotruś, dawaj. Kłódą ockiem wojewoda i asystentem boska. I co mnie to obchodzi? Proszę, zaraz może to wzywaj policję. Piotr Matan: Posłuchaj mnie, jesteś w moim kraju. Przyjechałeś zarabiać pieniądze w moim kraju. (…) Jesteś w moim kraju, masz gwarancję, że z chłopiem kurwa stracisz tą licencję. Przyjechałeś do obcego kraju i się rzucasz. W pewnym momencie sytuacja uległa zaognieniu, gdy radny wyciągnął kluczyki ze stacyjki pojazdu, co doprowadziło do fizycznej szarpaniny:

    Kierowca: Oddaj mi klucze. (…) Zamknij kurwa drzwi i wypierdalaj stąd, bo to jest kurwa mój auto. Zamknij kurwa drzwi i wypierdalaj. Kierowca (po opuszczeniu auta przez pasażerów): Wracaj do kraju, bronić kraju. Tak, wracaj ty. Wracaj do domu inną taksówką. Wracaj do domu. Brawo, to jest kurwa… To jest kurwa dorosłe mężczyzna, super. Nagranie po kilku miesiącach opublikował w mediach społecznościowych kielecki radny PiS, Marcin Stępniewski.

    Pełna treść oświadczenia Piotra Matana

    Krótko po upublicznieniu filmu Piotr Matan opublikował w mediach społecznościowych obszerne wyjaśnienie:

    “Drodzy Państwo. Chciałbym odnieść się do sytuacji, która miała miejsce w taksówce w lutym 2026 roku ponieważ nienawidzę manipulacji. Czekałem, stojąc na mrozie wraz z trzema dziewczynami na kurs kilkadziesiąt minut. Warto zaznaczyć, że jedna z dziewczyn była w ciąży o czym kierowca został poinformowany. Tymczasem gdy kierowca przyjechał na miejsce odmówił nam kursu, bo moja dziewczyna miała kebaba którego chciała schować do torebki. Jak Państwo wiedzą w porze nocnej nie łatwo złapać taksówkę, a kurs został już wcześniej opłacony. Czy byłem zdenerwowany sytuacją? Oczywiście. A kto by nie był? Podczas rozmowy nie użyłem w stosunku do kierowcy epitetów, nie poszarpałem go ani nie uderzyłem. Czy powoływałem się na moją pozycję społeczną? Tak. Ponieważ liczyłem na to, że kierowca wykona kurs, a my bezpiecznie wrócimy do domu. Tylko i wyłącznie na tym mi zależało. Czy wyjąłem kluczyk ze stacyjki? Tak. I zrobiłem to po to aby dziewczyny mogły bezpiecznie wysiąść. Kluczyk od razu zostawiłem na siedzeniu na którym siedziałem. Podkreślam. Zarówno ja jak i dziewczyny byliśmy w 100% trzeźwi. Pomimo nieprzyjemnej sytuacji nie wystawiliśmy temu Panu negatywnej oceny w aplikacji, a ja nie podejmowałem żadnych kroków aby go gdziekolwiek zgłosić i wygasić mu licencję. Tak wyglądała CAŁA SYTUACJA z mojej oraz trzech dziewczyn perspektywa. Jednak uważam, że należy napisać jeszcze kilka słów na ten temat. 🤝 Szanowałem i nadal szanuję ciężko pracujące osoby z Ukrainy. Nie mam co do nich żadnych uprzedzeń na co dowodem jest między innymi to, że od prawie dwóch lat wynajmuje swoje mieszkanie rodzinie z Ukrainy. Mam również wśród Ukraińców przyjaciół oraz znajomych. Nigdy nie wypowiadałem się na ich temat źle. Współczuje im sytuacji w kraju oraz obarczam winą za konflikt tylko i wyłącznie Putinina. Jednak należy odróżnić uczciwych Ukraińców od osób, które przyjechały do Polski robić karierę na patostreamingu. Osoba, która mnie nagrywała prowokuje Polaków, wdaje się z nimi w dyskusje, a następnie wrzuca filmy (tworząc cały kontent) w media społecznościowe próbując się na nich „wybić”. Dodam również, że nikt z nas nie został poinformowany, że jest nagrywany. Warto również zaznaczyć, że owy patostreamer czekał z publikacją materiału kilka miesięcy. Dlaczego? Ponieważ wiedział, że im bardziej zaogni się konflikt na lini Polacy-Ukraińcy tym większą będzie miał klikalność. Każdy kto oglądał materiał o którym mowa widział, że kierowca z Ukrainy przeklina oraz prowokuje mnie pod kontent zwracając się do mnie chwilę : „co tam Piotrusiu?”. Pomimo iż materiał został pocięty to dokładnie widać, że kierowca nie obawiał się mnie ponieważ jeszcze przez dłuższy czas po tym jak wysiedliśmy z taksówki nie odjechał. Zamiast tego otwierał drzwi, prowokował mnie i zbierał materiał do filmu. Reasumując. Czy zachowałem się źle w tej sytuacji? Ocenę zostawiam Wam. Ja uważam, że zachowałem się jak facet który był zdenerwowany i walczył o dobro swojej kobiety oraz jej przyjaciółek. Szczególnie, że jedna z nich była w ciąży. Tym oświadczeniem chciałbym zakończyć sprawę pomimo iż jestem namawiany, aby sytuację nielegalnego nagrywania oraz wykorzystywania mojego wizerunku zgłosić na policję. Apeluje również do wszystkich. Zawsze trafi się „czarna owca”, która będzie nas prowokować lub nam ubliżać. Nie wolno jednak dać się wyprowadzić z równowagi i nie wolno wrzucać wszystkich do jednego worka. Starajmy się nie zaogniać sytuacji. Materiału o którym mowa nie udostępniam ponieważ nie chce robić reklamy patostreamerowi. Do czasu wyjaśnienia sprawy zawieszam swoje członkostwo w partii. Miłego dnia.” Pełna treść oświadczenia Starosty Jędrzejowskiego

    Do incydentu odniósł się oficjalnie starosta powiatu jędrzejowskiego, Paweł Faryna:

    „W związku z informacjami dotyczącymi zachowania jednego z radnych Powiatu Jędrzejowskiego – Piotra Matana, które pojawiły się w przestrzeni publicznej, pragnę podkreślić, że wszelkie przejawy braku szacunku wobec mieszkańców, zachowania o charakterze pogardliwym lub ksenofobicznym, a także ewentualne powoływanie się na pełnione funkcje publiczne lub wpływy w celu wywierania presji na obywateli są nie do pogodzenia ze standardami, jakich społeczeństwo ma prawo oczekiwać od osób pełniących funkcje publiczne. Każdy obywatel niezależnie od wykonywanego zawodu czy statusu społecznego, zasługuje na godne traktowanie i poszanowanie swoich praw. Osoby sprawujące funkcje publiczne powinny być przykładem kultury osobistej, odpowiedzialności i poszanowania prawa. Mandat zaufania publicznego nie może być wykorzystywany do wywierania nacisku ani budowania przewagi nad obywatelami. Jako Starosta Powiatu Jędrzejowskiego podkreślam, że nikt – niezależnie od pełnionej funkcji – nie stoi ponad prawem.” Oficjalne reakcje i natychmiastowe dymisje

    Konsekwencje wobec samorządowca zostały wyciągnięte błyskawicznie. Komunikat w tej sprawie opublikował Świętokrzyski Urząd Wojewódzki w Kielcach:

    “W związku z nieakceptowalnym zachowaniem, wojewoda Józef Bryk z dniem 1 lipca br. odwołał Piotra Matana z funkcji pełnomocnika ds. współpracy z przedstawicielami środowisk lokalnych i sołectwami. Nie ma naszej zgody na powoływanie się na wpływy czy pogardliwe traktowanie innych grup społecznych.” Ruch wykonały też władze partii. Poseł Artur Gierada, szef świętokrzyskiej Platformy Obywatelskiej, podjął decyzję o zawieszeniu Piotra Matana w obowiązkach asystenta poselskiego.

    W związku z opublikowaniem nagrania z udziałem Piotra Matana informuję, że dziś podjąłem decyzję o zawieszeniu go w obowiązkach mojego asystenta Posła na Sejm RP. Sprawa wymaga wyjaśnienia, dlatego dalsze decyzje zostaną podjęte po zapoznaniu się ze wszystkimi okolicznościami. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Radio Kielce, w czwartek, 2 lipca, wobec radnego ma zostać wszczęte wewnętrzne partyjne postępowanie dyscyplinarne.

    Zarząd z wotum zaufania i absolutorium za 2025 rok

    Zostaw komentarz

    Czytaj cały artykuł u źródła — Spotted Alert Świętokrzyskie

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era