
FOT. Urząd Wojewódzki w Kielcach
Podczas wideokonferencji z ministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim wrócił temat, który dla wielu gospodarstw ma bardzo konkretny wymiar – jak rzetelnie policzyć szkody po pogodzie, zanim zacznie się dalsza procedura pomocowa. W rozmowie uczestniczył dyrektor generalny Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego Michał Cichocki. Dyskusja dotyczyła zasad szacowania strat w rolnictwie po upałach i ostatnich nawałnicach. Do urzędu wpłynęły już pierwsze zgłoszenia z regionu po ulewach z 1 lipca.
Jak urzędnicy mają liczyć straty po pogodowych uderzeniach
Sześć gmin już zgłosiło szkody po ulewach z 1 lipca
Jak urzędnicy mają liczyć straty po pogodowych uderzeniach
Podczas rozmowy omawiano obowiązki wojewodów i samorządów lokalnych przy ustalaniu skali szkód w uprawach. Chodzi o sytuacje po wysokich temperaturach, ale też po gwałtownych opadach i nawałnicach, które potrafią uszkodzić plony w bardzo krótkim czasie.
Z punktu widzenia rolników najważniejsze jest teraz nie tylko samo zgłoszenie szkody, ale też możliwie dokładny opis strat na polu. Od tego zależy późniejsza wycena, a więc i tempo dalszych działań administracyjnych.
Sześć gmin już zgłosiło szkody po ulewach z 1 lipca
Do Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego wpłynęły zgłoszenia z sześciu gmin w regionie. Wszystkie dotyczą rolniczych strat po ulewach z 1 lipca.
Staszów
Pawłów
Obrazów
Tarłów
Łoniów
Szydłów
To pierwszy sygnał, że skutki ostatnich opadów trzeba będzie oceniać miejscami bardzo szczegółowo. W takich sprawach liczy się sprawne zebranie danych, bo dopiero na ich podstawie można przejść do urzędowego szacowania strat w uprawach.
na podstawie: Urząd Wojewódzki w Kielcach .
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Wojewódzki w Kielcach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt .