RAK
    Kiedy Jezus wyjdzie z obrazu. Rozmowa z s. Sarą Tańczuk

    Kiedy Jezus wyjdzie z obrazu. Rozmowa z s. Sarą Tańczuk

    3264 odsłon
    Kiedy Jezus wyjdzie z obrazu. Rozmowa z s. Sarą Tańczuk

    O malowaniu Jezusa Miłosiernego, ratowaniu człowieka i świetle z serca mówi s. Sara Tańczuk ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego.

    Barbara Gruszka-Zych: Płótno, na którym Siostra maluje, mierzy 2,20 m. Widać na nim wysokiego mężczyznę, Pana Jezusa, który powstaje pod delikatnymi dłońmi Siostry. s. Sara Tańczuk: Obraz ma takie wymiary jak oryginał namalowany przez Eugeniusza Kazimirowskiego. Bardzo lubię malować duże formaty, a zwłaszcza Jezusa Miłosiernego, tzw. wileńskiego. Pracuję wtedy większym pędzlem i kiedy się zapomnę w pracy, czuję, jakbym tańczyła. Taki stan sprzyja odpoczynkowi, ponieważ myśli płyną i nie mam pokusy znużenia czy znudzenia tematem, który zawsze pozostanie fascynujący i niedopowiedziany. Nieraz łapię się na myśli, że przecież maluję postać Ukochanego.

    To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

    Czytasz fragment artykułu

    już od 14,90 zł

    Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

    Barbara Gruszka-Zych Dziennikarka działu „Kultura”. W „Gościu” od 1988 r., reportażystka, poetka, pisarka, krytyk literacki. Należy m. innymi do: Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Górnośląskiego Towarzystwa Literackiego. Wydała ponad dwadzieścia tomików wierszy. Opublikowała też zbiory reportaży oraz książki wspomnieniowe. Laureatka wielu prestiżowych nagród. Wybory jej wierszy zostały wydane po litewsku i rosyjsku w Kownie, Wilnie, Petersburgu i Petersburgu i Wilnie.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Gość Niedzielny – edycja sandomierska

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era