RAK
    Kamienne figury św. Jacka odsłaniają rodzinny ślad Małachowskiego

    Kamienne figury św. Jacka odsłaniają rodzinny ślad Małachowskiego

    1133 odsłon
    Kamienne figury św. Jacka odsłaniają rodzinny ślad Małachowskiego

    FOT. Muzeum Ostrowiec Świętokrzyski

    W Muzeum Historyczno-Archeologicznym w Ostrowcu Świętokrzyskim wraca historia, która łączy kalendarz, lokalną pamięć i przydrożne rzeźby. 3 lipca przypadają imieniny Jacka, a w okolicach Ostrowca taki trop prowadzi prosto do Jacka Małachowskiego - polityka z czasów stanisławowskich i jednego z tych dziedziców, którzy mocno odcisnęli się na mapie regionu. 🗿

    Figury Świętego Jacka w Bodzechowie pokazują, jak fundator zaznaczał swoją obecność

    Sadowie i okolice wciąż trzymają jego rodzinny trop

    Figury Świętego Jacka w Bodzechowie pokazują, jak fundator zaznaczał swoją obecność

    Małachowski dbał o rozwój swoich dóbr w rejonie Ostrowca. Miał tu klucz ćmielowski i bodzechowski oraz dobra Sadowie, leżące między Ostrowcem a Opatowem, a po jego aktywności do dziś zostały konkretne ślady - choćby kościół w Ruszkowie czy dzwonnice przy świątyniach w Ćmielowie i Denkowie.

    Najciekawsze są jednak przydrożne figury św. Jacka, które fundował z myślą o swoim patronie. W Bodzechowie , gdzie od końca XVIII wieku do śmierci w 1821 roku miał główną siedzibę, ustawił dwie takie rzeźby. Do dziś przetrwała jedna - ta przy ul. Cegielnianej . Święty stoi wysoko na kolumnie, w dłoni trzyma figurę Matki Boskiej, a dawniej miał jeszcze monstrancję. Z czasem figura straciła głowę, więc jej historia nabrała dodatkowego, trochę smutnego ciężaru.

    Druga bodzechowska figura poszła w niepamięć. Stała przy drodze do Grocholic , na ziemnym kopcu, który najpewniej był pradawnym kurhanem. Była bardzo podobna do tej zachowanej, a na postumencie miała datę fundacji z 24 maja 1812 roku . Jeszcze na początku XX wieku opisywał ją ks. J. Wiśniewski, dziś nie ma po niej śladu - zniknął też sam kopiec. Ten sam autor wspominał zresztą jeszcze jedną, już niezachowaną figurę fundacji Małachowskiego, stojącą kiedyś na Zjawiennej Górze.

    Sadowie i okolice wciąż trzymają jego rodzinny trop

    W stronę Sadowia ten ślad robi się jeszcze wyraźniejszy. Właśnie tam widać nazwy dawnych folwarków, dziś przysiółków - Jacentów i Duklany - które nawiązują do rodziny Małachowskich. To taki lokalny zapis pamięci, schowany w geografii i codziennych nazwach.

    Sama figura św. Jacka w Sadowiu , stojąca przy drodze z Sadowia do kościoła w Ruszkowie , jest dobrze utrzymana i od razu przyciąga wzrok. Na wysokim postumencie zapisano datę wystawienia - 3 lipca 1810 (1819?) roku . Obok stoi jeszcze jeden pomnik z podobną inskrypcją i datą, tym razem przy granicy Jacentowa i Obręcznej . Tu jednak przedstawia innego świętego - po habicie można sądzić, że to św. Franciszek, albo raczej patron syna Jacka Małachowskiego, św. Jan z Dukli.

    To właśnie w takich detalach najlepiej widać, jak działała dawniej lokalna fundacja. Nie chodziło tylko o pobożność, ale też o zapisanie nazwiska w krajobrazie. I choć część figur zniknęła, a inne ucierpiały, ślad Małachowskiego nadal prowadzi przez wsie, drogi i kościelne okolice wokół Ostrowca. ⛪

    na podstawie: Muzeum Historyczny - Archeologiczne w Ostrowcu Świętokrzyskim .

    Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum Ostrowiec Świętokrzyski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt .

    Czytaj cały artykuł u źródła — wOstrowcu.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era