
FOT. Muzeum Ostrowiec Świętokrzyski
W Muzeum Historyczno-Archeologicznym w Ostrowcu Świętokrzyskim wraca historia, która łączy kalendarz, lokalną pamięć i przydrożne rzeźby. 3 lipca przypadają imieniny Jacka, a w okolicach Ostrowca taki trop prowadzi prosto do Jacka Małachowskiego - polityka z czasów stanisławowskich i jednego z tych dziedziców, którzy mocno odcisnęli się na mapie regionu. 🗿
Figury Świętego Jacka w Bodzechowie pokazują, jak fundator zaznaczał swoją obecność
Sadowie i okolice wciąż trzymają jego rodzinny trop
Figury Świętego Jacka w Bodzechowie pokazują, jak fundator zaznaczał swoją obecność
Małachowski dbał o rozwój swoich dóbr w rejonie Ostrowca. Miał tu klucz ćmielowski i bodzechowski oraz dobra Sadowie, leżące między Ostrowcem a Opatowem, a po jego aktywności do dziś zostały konkretne ślady - choćby kościół w Ruszkowie czy dzwonnice przy świątyniach w Ćmielowie i Denkowie.
Najciekawsze są jednak przydrożne figury św. Jacka, które fundował z myślą o swoim patronie. W Bodzechowie , gdzie od końca XVIII wieku do śmierci w 1821 roku miał główną siedzibę, ustawił dwie takie rzeźby. Do dziś przetrwała jedna - ta przy ul. Cegielnianej . Święty stoi wysoko na kolumnie, w dłoni trzyma figurę Matki Boskiej, a dawniej miał jeszcze monstrancję. Z czasem figura straciła głowę, więc jej historia nabrała dodatkowego, trochę smutnego ciężaru.
Druga bodzechowska figura poszła w niepamięć. Stała przy drodze do Grocholic , na ziemnym kopcu, który najpewniej był pradawnym kurhanem. Była bardzo podobna do tej zachowanej, a na postumencie miała datę fundacji z 24 maja 1812 roku . Jeszcze na początku XX wieku opisywał ją ks. J. Wiśniewski, dziś nie ma po niej śladu - zniknął też sam kopiec. Ten sam autor wspominał zresztą jeszcze jedną, już niezachowaną figurę fundacji Małachowskiego, stojącą kiedyś na Zjawiennej Górze.
Sadowie i okolice wciąż trzymają jego rodzinny trop
W stronę Sadowia ten ślad robi się jeszcze wyraźniejszy. Właśnie tam widać nazwy dawnych folwarków, dziś przysiółków - Jacentów i Duklany - które nawiązują do rodziny Małachowskich. To taki lokalny zapis pamięci, schowany w geografii i codziennych nazwach.
Sama figura św. Jacka w Sadowiu , stojąca przy drodze z Sadowia do kościoła w Ruszkowie , jest dobrze utrzymana i od razu przyciąga wzrok. Na wysokim postumencie zapisano datę wystawienia - 3 lipca 1810 (1819?) roku . Obok stoi jeszcze jeden pomnik z podobną inskrypcją i datą, tym razem przy granicy Jacentowa i Obręcznej . Tu jednak przedstawia innego świętego - po habicie można sądzić, że to św. Franciszek, albo raczej patron syna Jacka Małachowskiego, św. Jan z Dukli.
To właśnie w takich detalach najlepiej widać, jak działała dawniej lokalna fundacja. Nie chodziło tylko o pobożność, ale też o zapisanie nazwiska w krajobrazie. I choć część figur zniknęła, a inne ucierpiały, ślad Małachowskiego nadal prowadzi przez wsie, drogi i kościelne okolice wokół Ostrowca. ⛪
na podstawie: Muzeum Historyczny - Archeologiczne w Ostrowcu Świętokrzyskim .
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum Ostrowiec Świętokrzyski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt .