
Na placu, ulicy i rynku jednocześnie ruszyła scena, jakiej podczas Święta Kielc wcześniej nie było. W piątkowym otwarciu „Sztuki po sąsiedzku” tancerze, aktorzy i śpiewacy operowi przejęli centrum miasta i złożyli z tego widowisko o wyraźnie lokalnym charakterze. W programie pojawiły się też jarmark, strefy tematyczne i wesołe miasteczko, więc w Kielcach od pierwszych godzin święta działo się więcej niż tylko przy głównej scenie.
Sienkiewicza i Rynek w roli sceny dla tańca i rozmowy o mieście
Verdi, chóry i finał, który przeszedł na Rynek
Jarmark i strefy dopełniły artystyczny start święta
Sienkiewicza i Rynek w roli sceny dla tańca i rozmowy o mieście
Nowa odsłona Święta Kielc zaczęła się od ruchu i muzyki. Najpierw wystąpili tancerze performerzy oraz adepci Szkoły Kieleckiego Teatru Tańca, a potem do gry weszli aktorzy związani z miastem – Dawid Żłobiński, Mateusz Drozdowski i Beata Pszeniczna.
Artyści wcielili się w Henryka Sienkiewicza, Stefana Żeromskiego i Aleksandrę Dobrowolską. Ten pomysł nie był tylko efektowną zabawą formą. Dzięki temu rozmowa o dawnych i współczesnych Kielcach nabrała konkretnego, rozpoznawalnego punktu odniesienia, a publiczność dostała opowieść prowadzoną przez postacie mocno wpisane w historię miasta.
Verdi, chóry i finał, który przeszedł na Rynek
W kolejnej części program skręcił w stronę opery. Fragment „Traviaty” Giuseppe Verdiego wykonali Victoria Vatutina, Pavlo Tolstoy i Leszek Skrla, a towarzyszyły im połączone chóry Antidotum i Fermata pod kierownictwem Ewy Robak.
Wieczór domknął koncert muzyki operetkowej i operowej na Rynku. Zagrali muzycy Orkiestry Filharmonii Świętokrzyskiej pod batutą Jacka Rogali, a obok nich pojawił się zespół artystyczny Kieleckiego Teatru Tańca z choreografią Elżbiety Pańtak. Zaśpiewali Wioletta Liber i Krzysztof Lachman, a całość prowadziła Justyna Mroczek.
Jarmark i strefy dopełniły artystyczny start święta
Piątkowy program nie zamknął się na scenie. W centrum działał Jarmark Kielecki, strefa Volvo For Safety, Wesołe Miasteczko oraz przestrzenie Urban Lab Kielce i Wzgórza Zamkowego.
To ważne, bo Święto Kielc od początku rozgrywa się równolegle w kilku miejscach. Jedni przychodzą po koncerty i widowiska, inni po rodzinne atrakcje, a jeszcze inni po prostu chcą przejść przez centrum i trafić na coś po drodze. Organizatorzy zapowiadali też, że sobota przyniesie kolejne punkty programu.
na podstawie: Urząd Miasta w Kielcach .